Pierwsze wrażenia: HTC ChaCha

HTC ChaCha jest nietypowym smartfonem. Wyróżnia go na tle innych pełna klawiatura QWERTY oraz wyjątkowo głęboka integracja z portalem społecznościowym Facebook. Ponadto, telefon pracuje pod kontrolą systemu Google Android, co czyni go jeszcze bardziej wyjątkowym, gdyż na rynku nie ma tego typu telefonu (poza Samsungiem Galaxy Pro). Zapraszam do przeczytania pierwszych wrażeń po chwili obcowania z tym modelem.




Z racji tego, że jest to nietypowy telefon, zacznę równie nietypowo od ceny. Nowa ChaCha kosztuje niewiele, bo jej cena w chwili obecnej wynosi około 550 złotych (Allegro). Jest to pierwszy argument za tym, aby kupić ten telefon. Jak wygląda reszta? Otóż, na pierwszy rzut oka, obudowa zaskakuje swoją wysoką jakością i dobrym dopasowaniem elementów. Również pozytywnie zaskoczył mnie ekranik – który może jest mały, ale prezentuje dobrą jakość obrazów.

Kolejną rzeczą, która mnie zaskoczyła niezmiernie pozytywnie, to genialna klawiatura. Nie jestem fanem tego typu telefonów (zwłaszcza po tych klawiaturach, jakie dotychczas oferowała Nokia), ale muszę powiedzieć, że ta w HTC jest wyjątkowo wygodna i można na niej naprawdę szybko i bezbłędnie pisać.

Niestety, każdy telefon ma też i swoje wady – i tutaj najpoważniejszą wadą jest bateria, która ma problemy z wytrzymaniem dwóch dni małego użytkowania. Zatem, kupując „czaczę”, jesteśmy zmuszeni ładować telefon co wieczór…

Więcej o telefonie będzie można przeczytać w teście, który powinien zostać opublikowany nie później, niż za około dwa tygodnie.




Written by: Piotr Kowalik

No comments yet.

Leave Your Reply