Pierwsze wrażenia: Nokia Asha 303

Nokia Asha 303 to pierwszy telefon od Nokii, który oferuje połączenie tradycyjnego interfejsu S40 z dotykowym ekranem i pełnej klawiatury QWERTY. Dziś właśnie ten model trafił w moje ręce, zatem zapraszam do przeczytania pierwszych wrażeń z użytkowania najnowszej Nokii Asha 303.

Zacznę tradycyjnie od tego, co mnie zaskoczyło w tym modelu. W pozytywnym sensie tego słowa, na pewno wyświetlacz – mamy tutaj sporej wielkości (2,6″) ekran z dotykiem pojemnościowym (nowość u Nokii!), sporej baterii (1300 mAh) oraz klawiaturę QWERTY.

 

Wymieniając wady, zacznę właśnie od klawiatury, która po pierwszym dniu niezbyt przypadła mi do gustu. Być może jest to skutek uboczny po testach HTC ChaCha (którego osobiście mogę ocenić jako bezkonkurencyjny model w tej kategorii telefonów), ale to się okaże po kilku następnych dniach – postaram się to opisać dokładnie w teście. Kolejną wadą jest dość kiepsko wykonana obudowa, ponieważ tylna klapka niezbyt dobrze przylega do pozostałej części telefonu i się lekko rusza. Szkoda, bo przecież jest taka elegancka 😉

Więcej  o tym telefonie napiszę w recenzji, która opublikuję tradycyjnie za około 2 tygodnie.

Written by: Piotr Kowalik

No comments yet.

Leave Your Reply