Plus Music zastępuje Muzodajnię

Plus Music zastępuje Muzodajnię – w pełni funkcjonalny streaming muzyki, za darmo playlisty dla klientów Plusa, bezpłatna transmisja danych, a do tego nadal możliwość pobierania utworów zarówno na telefon jak i komputer.


Jeden z najpopularniejszych portali muzycznych w Polsce zostaje wzbogacony o całkowicie nowe możliwości i zaczyna działalność pod nową marką – Plus Music. Plus Music to możliwość słuchania muzyki w streamingu, a także nadal dostępne pobierania utworów na telefon lub komputer. Usługa dostępna jest w czterech wariantach, w tym w całkowicie bezpłatnego streamingu i transmisji danych dla klientów sieci Plus. Plus Music zastępuje dostępną do tej pory w sieci Plus Muzodajnię, czyli pierwszy w Polsce serwis muzycznych pozwalający na legalne pobieranie utworów.

Po dziewięciu latach działalności nastąpił rebranding najstarszego i jednego z największych w Polsce serwisu oferującego legalną muzykę. Startujący dziś serwis Plus Music zastępuje dotychczasową Muzodajnię i oferuje klientom całkowicie nowe możliwości w postaci w pełni funkcjonalnego streamingu muzyki, a zachowuje jednocześnie największy atut starego serwisu, czyli możliwość pobierania i zapisywania utworów oraz bez dodatkowych opłat przenoszenia ich między komputerem, telefonem komórkowym, odtwarzaczami mp3 oraz innymi nośnikami, dzięki czemu utwory pobrane przez użytkowników stają się ich własnością.

Serwis Plus Music w porównaniu z Muzodajnią został wzbogacony o:

  • w pełni funkcjonalny streaming muzyki razem z tzw. conditional download, czyli zapis utworów do pamięci urządzenia,
  • możliwość tworzenia własnych list utworów i dzielenia się ze znajomymi na Facebooku,
  • bezpłatne playlisty dostępne dla każdego użytkownika,
  • rekomendacje dokonywane na podstawie historii pobrań użytkownika
  • łatwe dokonywanie zakupów poprzez płatności elektroniczne i dopisanie do rachunku za usługi telekomunikacyjne (dla klientów sieci Plus).

Zachowana zostaje dotychczasowa możliwość zakupu plików mp3, a klient będzie mógł swobodnie łączyć oferty streamingu i pobieranie plików. Serwis będzie też wspierany przez silną polską redakcją muzyczną, której zadaniem jest wyszukiwanie i promowanie muzyki dopasowanej do preferencji polskiego słuchacza muzyki.
Plus Music będzie dostępny w czterech wariantach: od gotowych playlist do słuchania całkowicie za darmo aż do pełnego wariantu z możliwością streamingu całego katalogu i dodatkowo pobierania utworów za 24,99 zł miesięcznie. Wszystko to bez reklam i z bezpłatną transmisją danych dla klientów sieci Plus. Co ważne, dotychczasowi użytkownicy Muzodajni nie odczują żadnej zmiany poza nowym logo i nazwą usługi – wciąż będą mieli dostęp do swoich kont i historii pobranych plików.

„Plus Music to unikalna dla polskiego konsumenta oferta, która umożliwia zarówno słuchanie muzyki w streamingu, jak i kupowanie jej na własność.” – mówi Maciej Szymański z Departamentu Strategii Marketingowej sieci Plus, która jest właścicielem marek Plus Music i Muzodajnia i jak dodaje – „Nie zamierzamy konkurować z globalnymi serwisami muzycznymi bowiem naszym celem jest „słuchanie słuchaczy” i odpowiadanie na ich potrzeby i taki właśnie jest serwis Plus Music.”
Plus Music zastępuje Muzodajnię, która działa na polskim rynku nieprzerwanie od 2008 roku. To jeden z najpopularniejszych portali muzycznych w Polsce, mający na koncie współudział przy sukcesach wielu polskich artystów. Od początku istnienia klienci pobrali z Muzodajni ponad 27 milionów utworów. Działalność na rynku polskim przejawiała się w udziale w lokalnych wydarzeniach, takich jak Young Stars Festival czy koncertach i festiwalach. W 2013 r. Muzodajnia otrzymała od ZPAV Złotą Płytę za „pokazywanie Polakom, że legalna muzyka w Internecie może być tania, łatwo dostępna i najwyższej jakości”.
W pierwszej kolejności zmianie ulegnie strona www usługi. Jednocześnie sukcesywnie będą aktualizowane aplikacje na telefonach z systemami Android oraz iOS.
Nowy serwis jest dostępny na http://www.plusmusic.pl


Written by: Maciej Bukała

No comments yet.

Leave Your Reply