Prawie jak Lumia, czyli test telefonu Nokia Asha 206

Wszyscy producenci telefonów komórkowych włączyli się w walkę na coraz większe i wydajniejsze smartfony. Niektórzy z nich, np. Sony, oficjalnie wycofał się z rynku telefonów komórkowych na rzecz smartfonów z Androidem. Samsung, co prawda, w przeciągu ostatniego roku zaproponował użytkownikom nieco tanich propozycji, aczkolwiek zawsze czegoś w nich brakowało. Przeglądając propozycje LG, wśród ostatnio zaprezentowanych modeli próżno szukać telefonu z klawiaturą numeryczną. Również Nokia nieco zaniedbała ten rynek telefonów, choć jest to chyba jedyny producent, który nadal stara się produkować telefony o klasycznej obudowie, skupiając się na modelach z fizyczną klawiaturą QWERTY. Dzisiaj mam przyjemność przedstawić Wam telefon Nokia 206, na którego wiele osób może się skusić. Dlaczego? Odpowiedź znajdziecie w teście.

Obudowa

Wygląda jak Lumia… no właśnie, tak miało być. Może nie tyle co przód, ale tył tego modelu wizualnie przypomina telefony z serii Lumia, które cechują się modnymi i eleganckimi obudowami. Z pewnością wzornictwa Nokii nie odmówię, ale również wykonanie obudowy nie budzi żadnych niepokojących zastrzeżeń. Telefon jest zwarty, dobrze leży w dłoni oraz jest cienki.

IMG_20130504_164619

Z przodu widać głośniczek rozmów, 2,4” ekran TFT oraz komplet klawiszy (nawigacyjnych, funkcyjnych oraz alfanumerycznych). Całość jest pokryta świecącym się plastikiem. Przyciski są duże i wygodne, jednak dotykając przycisk palcami, czuć nadruk na klawiaturze, co wzbudziło we mnie strach o to, że po pewnym czasie owy nadruk zacznie się wycierać.

IMG_20130504_164655

Z tyłu urządzenia znajdziemy pionową belkę z logo producenta oraz aparatem fotograficznym (identycznie jak w najnowszych Lumiach), a w dolnej części kratki głośnika zewnętrznego. Niestety, miejsce, w którym głośnik się znajduje nie posiada żadnego uwypuklenia, przez co telefon leżąc na stole dość szczelnie przykrywa głośnik dzwonków. W połowie problem rozwiązuje bardzo wysoka głośność tego głośnika, przez co nawet, gdy jest on przykryty, dzwonki odtwarzane są głośno.

IMG_20130504_164632

Złącza telefonu, czyli mini jack oraz gniazdo ładowana 2 mm (typowa złącze ładowania Nokii na „cienki wtyk”) znalazły się u góry. Brakuje złącza USB, co mnie bardzo rozczarowało. Nijak ma się ten brak do porozumienia producentów w sprawie jednego standardu ładowarek (microUSB), no ale widocznie Nokii nie bardzo na tym zależy. W tym modelu również nie znajdziemy żadnych klawiszy po bokach obudowy, a więc nie ma przycisków regulacji głośności oraz aparatu.

IMG_20130502_183257

Wyświetlacz 206 to 2,4” ekran TFT o rozdzielczości 240 x 320 pikseli. Wysoka rozdzielczość rozwiązuje problem pikseli na ekranie, znany z wielu tańszych modeli. Wielkość ekranu jest spora, więc czytanie długiego tekstu na tym modelu nie powoduje problemów w postaci nagminnego przewijania treści. Kąty widzenia nie są takie, jakich oczekiwałbym, lecz wyświetlacz wygląda zdecydowanie lepiej, niż u największego konkurenta od Samsunga, czyli modelu S5610. Również nie mam zastrzeżeń do odwzorowanych kolorów przez Nokię 206. Wyświetlacz zaliczę zdecydowanie do zalet.

Obsługa telefonu również nie sprawia problemów. Interfejs Nokii uległ minimalnemu odświeżeniu względem starczych modeli, ale jego obsługa jest intuicyjna i szybka. Nie zdarzyło się, aby telefon się zawiesił lub zrestartował podczas dwutygodniowych testów. Na pochwałę zasługuje duża ilość preinstalowanych aplikacji, które ułatwiają codzienne życie.

IMG_20130502_202907 IMG_20130502_202824 20130429_115619

Bateria w 206 potrafi zadowolić z pewnością nawet najbardziej wymagających użytkowników, bo podczas intensywnego użytkowania telefon wytrzymał niecałe 4 dni, co jest bardzo zadowalającym wynikiem. Przy umiarkowanym użytkowaniu z pewnością pojemność 1110 mAh zapewni czas pracy telefonu w okolicach 7 dni.

Rozmowy i wiadomości
Zacznę tradycyjnie od jakości połączeń, która niestety, nie jest najlepsza. Rozmówcę słychać dość cicho (zwłaszcza będąc w hałaśliwym otoczeniu), a sam dźwięk jest przeciętnej jakości. Trochę może to doskwierać. Rejestr połączeń i książka telefoniczna są zasobne i wygodne w obsłudze. W mgnieniu oka możemy dostać się na odpowiednią pozycję. Znacznie lepiej wygląda obsługa wiadomości. Stary i dobry edytor wiadomości z dobrym słownikiem bardzo ułatwia wprowadzanie tekstu, które i tak jest wygodne dzięki dużym i komfortowym przyciskom. Telefon obsługuje również MMSy i e-maile, a pojemność skrzynek jest ograniczona całkowitą pamięcią telefonu.

IMG_20130502_202855

Multimedia i Internet
Nokia 206 z pewnością nie jest telefonem multimedialnym, aczkolwiek nie oznacza to, że producent pozbawił ten model multimediów. Znajdziemy tutaj aparat, radio, odtwarzacz MP3 oraz przeglądarkę internetową. Odtwarzacz muzyki jest pozbawiony korektora, a jakość jaką oferuje, powinna zadowolić spore grono osób, które planują wykorzystywać 206 jako odtwarzacz MP3. Jest ona uzależniona przede wszystkim od słuchawek. Standardowe nie oferują wysokiej jakości, ale gdy podłączymy lepsze słuchawki, otrzymamy znacznie lepszą jakość dźwięku. Plusem jest tutaj obsługa kart pamięci, bo pamięć telefonu to zaledwie 12 MB wolnej przestrzeni. Gorzej prezentuje się jakość dźwięków odtwarzanych z radia FM. Dźwięk jest w dziwny sposób przytłumiony. Szkoda, bo aplikacja radia wspiera RDS, jest wygodna w obsłudze oraz nie gubi co chwilę fal radiowych.

Przeglądarka to słynna transferooszczędna Nokia Xperss (jak widać, kolejny raz producent zmienił nazwę aplikacji). Jej działanie nie uległo większej zmianie od czasów poprzednich testów, czyli nie jest zbyt wygodna w obsłudze. Co najwyżej nadaje się do awaryjnego podejrzenia strony, gdy nie mamy dostępu do innego urządzenia. Telefon wspiera tylko technologię EDGE, a więc nie ma 3G ani WiFi. Trochę szkoda.

20130429_115519

Jakość zdjęć, którą uzyskamy z 1,3 Mpx aparatu Nokii 206 zależy przede wszystkim od warunków oświetlenia. W ciemnych pomieszczeniach zdjęcia nie są akceptowalnej jakości, lecz na dworze, w pełnym słońcu obrazy przechwytywane przez aparat są nieco lepsze. Jednak i tak aparat w 206 jest raczej jako ozdoba, lub do awaryjnego użytkowania, głównie w celu przesłania obrazu w MMSie. Nie zastąpi on nam cyfrowego aparatu z najniższej półki. Jednak bardzo dobrze radzi sobie w ruchu, trzecie zdjęcie prezentuje obraz wykonany zza szyby pojazdu (w ruchu).

Zdjęcie0005 Zdjęcie0006 Zdjęcie0010
Zdjęcie0013 Zdjęcie0016 Zdjęcie0017
Zdjęcie0018 Zdjęcie0019 Zdjęcie0020
Zdjęcie0025 Zdjęcie0029 Zdjęcie0031
Zdjęcie0032 Zdjęcie0034 Zdjęcie0035

Podsumowanie

Nokia 206 to niewątpliwie telefon (w pełni poprawnym tego słowa znaczeniu), który jest dobrą propozycją dla osób, które nie zamierzają korzystać w swoim telefonie z przede wszystkim Internetu, a także aparatu bądź innych opcji, tak bardzo dziś rozwiniętych w smartfonach. Jaką największą wadą ma 206? Dla mnie osobiście, to jakość i głośność rozmów telefonicznych, która mogłaby być znacznie lepsza, czyniąc z Nokii 206 model godny polecenia osobie, która pragnie prostego, porządnego telefonu z wydajną baterią do bardzo długich rozmów telefonicznych oraz kontaktowania się za pomocą wiadomości SMS. Brakuje również modułu 3G i złącza microUSB (jego brak uznaję jako żart ze strony Nokii). Telefon, mogę powiedzieć, że jest bardzo wygodny w codziennym użytkowaniu. W bardzo szybkim czasie napiszemy długiego SMSa bądź odnajdziemy kontakt w książce telefonicznej, co w przypadku smartfonów nie zawsze jest takie oczywiste. Do zalet zaliczyć mogę obudowę (wykonanie jak i elegancki, a zarazem modny wygląd), wygodę obsługi, wytrzymałą baterię, dobry zasięg, a także niską cenę. Nowa Nokia może odnieść spory sukces sprzedaży, patrząc na tę półkę telefonów, gdyż wiele osób, które kupowało 2-3 lata temu modele E52 bądź C5, będą wymieniać swoje telefony również na klasyczne, a na rynku wybór tego typu słuchawek jest bardzo ograniczony. Ogólna ocena tego modelu to 7/10.

Wady:

  • Niska jakość połączeń
  • Kiepska przeglądarka internetowa
  • Brak złącza USB
  • Brak łączności 3G
  • Mimo wszystko, słaby aparat

Zalety:

  • Klasyczna obudowa
  • Prostota obsługi
  • Duży, przyzwoitej jakości wyświetlacz
  • Wyśmienita bateria
  • Porządna obudowa wykonana ze stosunkowo dobrej jakości plastiku
  • Niska cena
  • Stabilne oprogramowanie

Written by: Piotr Kowalik

11 Comments Added

Join Discussion
  1. lucyphere 06-05-2013 |
    Niska jakość połączeń? ale oceniasz go 7/10? To do czego ten telefon się nadaje skoro nie do rozmów? Bo przecież nie do robienia zdjęć - aparat 1,3Mpx, przeglądania internetu - brak 3g, pisania sms - brak qwerty. Nie warto zaprzątać sobie nim głowy. Niech zaczną produkować porządne klasyczne telefony a nie takie padło, w którym nawet podstawowa funkcja nie spełnia oczekiwań.
  2. Piotr Kowalik 06-05-2013 |
    Z oceną wahałem się długo. Chciałem dać mniej, ale jednak telefon ma w sobie to coś, co do niego przyciąga. Chyba właśnie ta bateria (w erze smartfonów), a także dobry wyświetlacz i mega wygodna klawiatura do pisania SMS. Gdyby Nokia dała tutaj znacznie lepszą jakośc połączeń, to bez większego myślenia dostałaby ode mnie 9/10. Jako telefon sprawdza się dość dobrze. Jednak ten segment telefonów (nieco bardziej wypasione z klawiaturami ABC) jest teraz tak zaniedbany, że ciężko coś innego wybrać, niż 206. Jeden z bardziej udanych Samsungów, C3780 jest dość ograniczony pod względem dostępności, a S5610 dla mnie to telefon-niewypał.. I tak, czekam dalej, aż Nokia (bo na innych już nie liczę) zrobi telefon godny następcy E51/E52. Chyba już te czasy minęły :(
  3. mat 06-05-2013 |
    Fajnie że nowy test daliscie, bo ostatnio mało coś tych testów.
  4. Piotr Kowalik 06-05-2013 |
    Niedługo będą następne, tym razem szykujemy testy telefonów z wysokiej półki :)
  5. Piotr 07-05-2013 |
    Kiedy będzie dostępny telefon Nokia Lumia 720? Konkurencja nie śpi i już wprowadziła! Chcę przenieść do Was numer, ale tylko z tym telefonem.
  6. Piotr Kowalik 07-05-2013 |
    Na te pytanie nie potrafię odpowiedzieć, to już zalezy od Plusa, a nie od nas...
  7. Addon 08-05-2013 |
    Klasyczna obudowa <- zastanawia mnie dlaczego podałeś to jako zaletę. Tak jakby dotykowe były złe. Moim skromnym zdaniem rodzaj obudowy nie może być ani wadą ani zaletą, ponieważ to jest zależne od rodzaju telefonu.
  8. Piotr Kowalik 08-05-2013 |
    Telefon tego typu z fizycznymi klawiszami zawsze będzie miał u mnie taką zaletę, że ma te przyciski. Wybór wśród dotykowych telefonów jest bez liku, a takich typowych klasyków do szybkiego i wygodnego kontaktowania się za pomocą SMSów bądź rozmów jest niewiele. Sporo osób nadal szuka takich telefonów i nie każdemu odpowiadają smartfony.
  9. maciej 14-05-2013 |
    Osobiście kupiłem kilka dni temu nokie asha 301 i powiem szczerze ze jestem bardzo zadowolony, w porównaniu z nokia 206 wypada pod wieloma względami dużo lepiej. Nie jest to co prawda nokia e52:) ale jest to dobrze wykonany telefon z bardzo dobrą jakością rozmów, dobra baterią, możliwością odbierania emaila, czasem sprawdzenia na szybko coś w necie i jak dla mnie wystarczy.
  10. maciej 17-05-2013 |
    A kolega z jakiego aparatu korzysta?
  11. Piotr Kowalik 18-05-2013 |
    Obecnie? Samsung E1230, w przyszłym tygodniu planuję zakup nowego telefonu - smartfonu. Poprzednim moim smartfonem był Samsung S3 mini. Lubię klasyczne telefony, ale siłą rzeczy nie mogę takowego zakupić, gdyż żaden z obecnych "klasyków" nie spełnia moich rosnących oczekiwań.

Leave Your Reply