Sejm powołał Magdalenę Gaj na prezesa UKE

Za kandydaturą Gaj głosowało 27 stycznia 229 posłów, przeciwko 169, a od głosu wstrzymało się 40. Większość bezwzględna wynosiła 220 głosów. Teraz kandydaturę musi ocenić Senat.

W imieniu premiera kandydaturę Magdaleny Gaj przedstawił posłom Michał Boni:

– Magdalena Gaj jest radcą prawnym i ekspertem z zakresu prawa telekomunikacyjnego, od 2001 roku nieprzerwanie zajmuje się sprawami rynku telekomunikacyjnego, w szczególności strefą regulacji. Obecnie jest wiceministrem w resorcie administracji i cyfryzacji.

Od 2001 r. pracowała w Urzędzie Regulacji Telekomunikacji i Poczty, następnie w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej, gdzie jako radca prawny prowadziła sprawy sądowe przed Sądem Ochrony Konkurencji i Konsumentów kończąc je, w większości, wynikiem pozytywnym dla urzędu.

Jako dyrektor departamentu prawnego brała udział w przygotowywaniu decyzji prezesa UKE, które w latach 2006-2008 pomogły zmienić polski rynek telekomunikacyjny, wzmocnić mechanizmy i zasady konkurencyjności.

W MAC odpowiada za sprawy telekomunikacji i poczty – to kontynuacja zadań, które realizowała jako wiceminister w Ministerstwie Infrastruktury od 2009 r.

Koncentrowała się tam głównie na:

• nowelizacji prawa telekomunikacyjnego, doprowadzając do zmian zgodnych z prawodawstwem unijnym,

• na wprowadzeniu zapisów ułatwiających rozwój usług telekomunikacyjnych i zwiększających ich dostępność.

• przeprowadziła projekt umożliwiający cyfryzację telewizji naziemnej w Polsce

Dzięki swym – nie tylko prawnym, ale i organizacyjnym umiejętnościom, w tym dzięki umiejętności dialogu udało się jej doprowadzić do zawarcia porozumień między marszałkami województw i inwestorami, co daje szansę na rozwój szerokopasmowego internetu w Polsce.

W okresie prezydencji zakończyła prace nad pierwszym europejskimwieloletnim programem polityki widma radiowego.– dzięki temu w roku 2013 będziemy mogli korzystać z pierwszej dywidendy cyfrowej – powiedział Boni.

Podziękował też ustępującej prezes UKE Annie Streżyńskiej.  – To dobry obyczaj, że jej obowiązki przejmuje ktoś, kto w UKE pracował i będzie kontynuował wielkie dzieło Anny Streżyńskiej.

Także premier Donald Tusk podziękował ustępującej prezes UKE. Pokreślił, że łączyły ich dobre relacje. – Wiedziała, że może liczyć na moje wsparcie i korzystała z niezależności. W maju zakończyła się jej kadencja. Nie ma mowy o jakimś nagłym odwołaniu. Decyzją ustawodawcy decydującą rolę w powoływaniu szefa UKE ma premier. W maju,  przed wyborami,  nie było wiadomo, kto będzie  nowym premierem, więc wstrzymałem się z decyzją – wyjaśnił premier.

Posłowie przypominali, że ustępująca prezes UKE skrytykowała ostatnio ACTA. Sugerowali, że jej odejście to kara. – Aż do ostatnich kilkudziesięciu godzin prezes Streżyńska nie uprzedzała mnie w sprawie ACTA, że coś może być nie tak. Wiele instytucji nie wyczuło wrażliwości tematu. Nikt tu nie jest bez winy – dopowiedział premier.

Dodajmy że ustępująca Pani prezes Anna Streżyńska odpowiedziała na  profilu Facebook w ten sposób:

„Pan Premier nie mógł ode mnie otrzymać sygnału co do ACTA, bo ten dokument nie był konsultowany z UKE”.

Panią Magalenę Gaj znam od lat – dodał. – Poziom jej niezależności wobec moich opinii był źródłem moich frustracji . Wiem, że jest wstanie zachować nie tylko osobistą, ale i urzędową niezależność – także od instytucji i firm.

(ź)http://mac.gov.pl

Written by: vod

No comments yet.

Leave Your Reply