Test mobilnego Internetu LTE z routerem Huawei B593

Coraz więcej osób, zwłaszcza w dobie szybkiego Internetu LTE, rezygnuje z usług stacjonarnych, zamieniając łącze dostępne w sposób tradycyjny (czyli zazwyczaj przez kabel) na dostęp do Internetu w formie bezprzewodowej. Firma Huawei postanowiła zaprojektować router WiFi, który w domyśle skierowany jest do osób, które planują wykorzystywać mobilny Internet w domu. Zapraszam do przeczytania testu tego urządzenia, oraz testu Internetu LTE sieci Plus.


Poniższy wpis podzielę na dwie części. W pierwszej części postaram się zrecenzować router Huawei, a w drugiej poświęcę kilka słów Internetowi LTE Plusa, którego przyjemność mam testować kolejny raz.

Po otwarciu przesyłki, zostałem mile zaskoczony widokiem ładnie prezentującego się urządzenia Huawei B593, a także designerskim zasilaczem sieciowym, którego śmiało możemy włożyć do kontaktu, który jest na widoku.

Obudowa routera wykonana jest z plastiku, który jest przeciętnej jakości – jest on dość giętki i niezbyt dobrze spasowany, ale patrząc na przeznaczenie urządzenia (router zazwyczaj stoi jako urządzenie stacjonarne, nie jest przenoszone z miejsca na miejsce) nie można uznać, aby to było wadą testowanego B593. Na rynku dostępne są dwa kolory: czarny z białą wstawką i biały z turkusową wstawką.

U góry i na spodzie urządzenia znajdziemy kratki wentylacyjne – które może na dole spełniają swoją rolę, lecz u góry będą powodować, że na podzespołach routera będzie osadzać się kurz. Wadą jest to tym bardziej, że urządzenie nie staje się gorące, nawet podczas długiej pracy.

Po prawej stronie znajduje się slot tradycyjnych kart mini-SIM, przycisk power (włącznik) oraz jeden z portów USB.

Po przeciwnej stronie znajdziemy panel z dwoma przyciskami: WLAN (jest to włącznik modułu WiFi) oraz WPS (służy on do prostego sparowania urządzeń WiFi obsługujących ten standard), a pomiędzy nimi znajdziemy malutki guzik reset (aby go wcisnąć, należy użyć jakiegoś cienkiego narzędzia; resetuje on wszystkie ustawienia urządzenia).

Z tyłu Huawei znajdziemy w górnej części klapkę zabezpieczającą dwa złącza antenowe.

Na środku jest naklejka z parametrami, poniżej złącza: power, USB, dwa gniazda telefoniczne oraz cztery LAN.

Dzięki temu możemy podłączyć do routera pendrive (pamięć masową), dwa telefony VoIP oraz cztery urządzenia kablem Ethernet (np. dodatkowy router, komputer lub dekoder DVB-T obsługujący połączenia z Internetem). Cztery ostatnie gniazda wyposażone są w kontrolkę LED.

Z przodu widać elegancką belkę z diodami informującymi o stanie urządzenia. Pierwsza z nich informuje o włączeniu routera, dalej kolejno: WiFi, uwierzytelnienie WPS, telefon 1, telefon 2, MODE (czyli tryb, w zależności od technologii lampka świeci się na różny kolor; dla LTE to kolor niebieski, dla 3G zielony, w przypadku braku połączenia – czerwony) oraz pięciopoziomowy wskaźnik zasięgu. Wszystkie kontrolki, poza MODE świecą mocnym, niebieskim światłem. Zmusi nas to do wyłączania routera na noc, a przynajmniej osoby, które nie lubią, gdy w pomieszczeniu w nocy jest jasno.

Router osadzony jest na nóżkach, które są przedłużeniem tylnego i przedniego panelu, co jest dość pomysłowym i eleganckim rozwiązaniem. Śmiało zatem możemy postawić Huawei na półce, która jest na bezpośrednim widoku, gdyż prezentuje się on bardzo elegancko.

Pochwalić muszę firmę Huawei za to, że zarządzanie stroną www (z pozycji przeglądarki internetowej) jest bardzo proste, dostajemy tu nie tylko całą gamę ustawień, ale także poprawne tłumaczenie na język polski, co w przypadku sprzętu sieciowego nie jest często spotykane. Po zalogowaniu się na stronie, sprawdzimy wszelkie parametry naszego połączenia z Internetem, a także możemy zarządzać siecią bezprzewodową WiFi, ustawieniami modemu LTE/UMTS.

Dodatkowo, możemy uaktywnić serwer multimediów – przy użyciu podłączonego pendrive, możemy w łatwy sposób udostępnić pliki na różne urządzenia – np. na telewizor z modułem WiFi lub LAN, a także zapisywać pobrane pliki na dodatkowym nośniku. To wszystko traktuję jako ciekawostkę, gdyż w tej chwili zdecydowana większość osób nie posiada sprzętu w postaci odpowiedniego telewizora aby wykorzystać w pełni potencjał tego routera, ale na pewno warto zaznaczyć, że owe funkcje za jakiś czas mogą stać się standardem.

Teraz przyszła pora na kilka słów o LTE. Wcześniej miałem okazję testować LTE od Plusa z modemem Huawei E398 (tutaj znajduje się recenzja). Zmianie nie uległa jakość połączenia Internetowego, którą śmiałe mogę ocenić jako doskonałą. Zapomnieć możemy o ciągłym zrywaniu połączeń z siecią Internet, a także o traceniu zbędnego czasu czekając na wczytanie się stron www. Zmianie uległa nieco prędkość – wcześniej na modemie o tych samych parametrach, bez trudów udało mi się uzyskać prędkość ponad 30 Mbps w stronę użytkownika, oraz ponad 10 Mbps w stronę Operatora. Rok temu prędkość pobierania była nieco szybsza niż obecnie – teraz średnia prędkość pobieranych danych wyniosła 15 Mbps (do 20 Mbps), ale to i tak jest taką prędkością, że pobieranie filmów lub innych plików jest czystą przyjemnością. Pozytywną zmianą jest upload, który jest 2-3x szybszy od prędkości pobierania (wynosi 25-30 Mbps). Podczas ponad tygodniowego testu, nie odnotowałem, aby router rozłączał się z Internetem, co powoduje, że mamy bardzo stabilne łącze. Poniżej znajdują się wyniki tzw. speedtestów, ostatni z nich został zrobiony przy wykorzystaniu HSPA+ sieci Plus:

       

Podsumowując, router Huawei B593 zdecydowanie sprawdzi się u osoby, która planuje korzystać z mobilnego Internetu w domu zamiast łącza stacjonarnego. W prosty sposób za jego pomocą możemy rozdzielić łącze internetowe na sporą ilość komputerów (za pomocą kabla, jak i bezprzewodowo), a także wykorzystać jako domowy multimedialny serwer, o ile mamy możliwości na wykorzystanie tego potencjału w postaci kompatybilnego sprzętu RTV. Od strony technicznej nie mogę nic zarzucić Huawei B593, ponieważ podczas testów nie zdarzyło się, abym odnotował problemy ze stabilnością tego urządzenia, nawet przy pracujących jednocześnie kilku urządzeniach połączonych przez WiFi.

Cena tego routera, to w chwili pisania tego artykułu około 700 PLN (Allegro.pl), ale znacznie korzystniej wypada cena urządzenia przy kupnie Internetu w sieci Plus. Przy taryfie Codziennej za 59,90 zł miesięcznie, router dostaniemy już za 49 zł. W każdej wyższej taryfie koszt routera spada do 1 zł. W abonamencie za 59,90 zł dostaniemy 15 GB (17 GB kupując online), natomiast za 79,90 – 20 GB (23 GB online), 99,90 zł – 25 GB (30 GB online), a za 139,90 aż 35 GB. Dodatkowo, w godzinach nocnych (1:00 – 7:00) dostaniemy 50 GB niezależnie od taryfy, natomiast dla klientów Plusa powyższe abonamenty są dostępne z 15 złotowym rabatem. Również istnieje możliwość zwrotu urządzenia wraz ze zrezygnowaniem ze świadczenia usług (i rozwiązania umowy bez ponoszenia tego konsekwencji; zwracane są wszystkie koszty poza opłatą aktywacyjną w wysokości 9 PLN). Więcej informacji o ofercie Plusa znajduje się tutaj.





Komentarze

Written by: Piotr Kowalik