Test: Samsung i5510 Galaxy 551

Od dłuższego czasu każdy, kto ma choć minimalną styczność z rynkiem telefonów komórkowych, może bez problemów zauważyć trend rozwojowy producenta urządzeń marki Samsung. Po tym, jak przed przeszło rokiem do naszej redakcji trafił model i5700, nadszedł czas na sprawdzenie kolejnego telefonu ze stajni koreańskiego giganta – tym razem będzie to bardziej low-endowe urządzenie, Samsung i5510, znany także jako po prostu Galaxy 551. Tym, co wyróżnia je od innych urządzeń o tym standardzie, jest wbudowana fizyczna klawiatura QWERTY. Czy można po tym smartfonie spodziewać się rewelacji? Zachęcam do zapoznania się z testem.

Zestaw

W niewielkim pudełku, w którym otrzymamy nasze nowo nabyte urządzenie wraz z zestawem podstawowych akcesoriów, znajdziemy:

  • Smarfton Samsung Galaxy 551,
  • Energooszczędną, podróżną(?) ładowarkę,
  • Kabel USB Samsung APCBU10BBE do transmisji danych pomiędzy telefonem a komputerem,
  • Podstawowy kablowy zestaw słuchawkowy z mikrofonem,
  • Dokumenty (karta gwarancyjna, instrukcja obsługi)

W zestawie tym zabrakło niestety karty pamięci microSD, bez której pojemność pamięci telefonu będzie zdecydowanie niewystarczająca (ok. 170 MB).

Ważnym atutem tego urządzenia jest system operacyjny, który posiada na swoim pokładzie – jest nim Google Android w wersji 2.2. Szkoda, że producent nie zapewnił możliwości aktualizacji oprogramowania do nowszych wersji, ale można było tego się spodziewać ze względu chociażby na cenę tego urządzenia – do najdroższych ono nie należy, a co za tym idzie, nie ma prawa też być długo wspierane.

Jak na „komputer mobilny” wyposażony w konkretny system, Galaxy 551 powinien oferować szeroki wachlarz możliwości korzystania nie tylko z połączeń głosowych i wiadomości tekstowych, ale także różnego rodzaju usług internetowych (e-mail, www, WiFi) i multimedialnych (odtwarzacz audio, radio, aparat), a także wiele innych. Na szczęście model ten umożliwia naprawdę w pełni używanie wszystkich tych aktywności niemal do woli. Naturalnie, znajdzie się kilka rzeczy, które mogą nieco irytować bądź przeszkadzać. Już za chwilę omówienie wszystkiego po kolei.

Obudowa i wygląd zewnętrzny

Na pierwszy rzut oka telefon wydaje się być dość elegancki i profesjonalnie zaprojektowany, jednak po wzięciu do ręki czar nieco pryska. Urządzenie jest lekkie, za co należy się bardzo duży plus, jednak w większości (jeśli nie w całości) plastikowa obudowa nierozłożonego telefonu niespecjalnie wygodnie leży w dłoni. Jeśli wysunie się klawiaturę QWERTY, wzrasta nie tylko wygoda trzymania, ale także komfort użytkowania – łatwiej są dostępne klawisze panelu frontowego, a klawiatura umożliwia wygodniejsze niż za pomocą ekranu wprowadzanie treści do telefonu.

Od przodu telefon oferuje dotykowy ekran pojemnościowy wykonany w technologii TFT o wielkości 3,2”. Pomimo swojego niemałego rozmiaru nie oferuje on rewelacyjnej rozdzielczości (240 x 400 pikseli), jednak dla osób, które nie miały wcześniej styczności z większymi rozdzielczościami nie będzie to stanowiło problemu. Pozostali jednak mogą czuć się dość mocno zawiedzeni. Oprócz ekranu na panelu przednim umieszczony został głośnik, czujnik światła obok niego i na dole 3 przyciski funkcyjne: wstecz, ustawień oraz home.

Tył obudowy nie jest zbyt rozbudowany: oprócz logo Samsung i Google znajdziemy również obiektyw aparatu o rozdzielczości 3,2 Mpx oraz głośnik służący do odtwarzania multimediów. Plastik, z którego została wykonana tylna klapka nie jest najlepszej wytrzymałości – jest dość delikatny nietrudno o zarysowanie go. Tak samo łatwo również może on ulec otarciom.

Na rancie znajdują się pozostałe elementy, które pomagają w wygodnej obsłudze telefonu. Klawisze głośności dostępne po lewej stronie na górze są łatwo dostępne, a klawisz blokady ekranu leżący na tej samej wysokości po drugiej stronie również nie sprawia problemów w obsłudze. Rozmieszczenie tych klawiszy zasługuje na pochwałę (nie wiem, czy nie używa się ich częściej od klawisza ustawień na panelu przednim).

Od góry dostępne są porty wejściowo-wyjściowe telefonu: chowany za zasuwką port microUSB oraz audio 3,5 mm, które pozwalają odpowiednio na podłączenie ładowarki bądź kabla do transmisji danych oraz słuchawek, czy też dowolnego urządzenia audio wyposażonego w popularną wtyczkę minijack. Na dole został umieszczony mikrofon oraz zagłębienie pozwalające na otwarcie obudowy telefonu.

Rozmowy, kontakty i wiadomości

Jak telefon, to powinien on przede wszystkim służyć do dzwonienia. Z tym w Samsungu Galaxy 551 nie ma problemów – wygodna książka telefoniczna umożliwia bardzo wygodne przeszukiwanie kontaktów i zarządzanie nimi. Jej pamięć jest ograniczona jedynie pamięcią telefonu, w związku z czym można ich zapisać niemal dowolną ilość. Jako że telefon z systemem spod znaku Google umożliwia synchronizację danych, możliwe jest wybranie odpowiedniego przeznaczenia zapisu każdego z nich (do wyboru jest kilka opcji: pamięć telefonu, karta SIM lub jedno z uwierzytelnionych kont Google). Mechanizm łączenia kontaktów pozwala scalać ze sobą powielone wpisy, a także dodawać różnego rodzaju inne metody kontaktu z daną osobą – bardzo wygodną rzeczą jest na przykład dodanie kontaktów skype’owych do tych zwykłych, istniejących już w telefonie. Oprócz tego, przy każdym z wpisów, można dodać adres e-mail i szereg innych informacji, które z pewnością przydadzą się osobom przedsiębiorczym (dodatkowe numery telefonów, wpisanie informacji o organizacji, adresu zamieszkania, adresu www, daty urodzenia oraz przypisanie indywidualnego dzwonka nadchodzącego połączenia). Oprócz tej całej opisanej przeze mnie funkcjonalności można dzielić kontakty na grupy.

Jakość połączeń oferowana przez Galaxy 551 jest średnia – rozmówcy słyszeli różnicę, kiedy rozmowa była prowadzona dla porównania z telefonem Motorola ROKR E8, niestety na korzyść tego drugiego. Sama jakość dźwięków wydawanych przez głośnik do rozmów też nie jest zachwycająca, jednak w pełni wystarczająca do codziennych kontaktów.

Historia połączeń jest również zaawansowanym modułem, który zbiera informacje nie tylko o wykonanych czy odebranych telefonach, ale rejestruje również wszelkiego rodzaju aktywności związane z komunikacją: zaczynając od wiadomości SMS/MMS, poprzez e-mail, na komunikatorach i serwisach społecznościowych kończąc. Na szczęście wśród tego natłoku funkcji można wyłączyć niepotrzebne opcje filtrowania i pozostawić tylko te, które ułatwią korzystanie z tej usługi.

Smartfon Samsung  Galaxy 551 jest reklamowany jako telefon społecznościowy, czego z pewnością nie można mu odmówić. Potwierdzić to może śmiało obsługa wiadomości tekstowych i multimedialnych oferowana przez ten telefon. Po wejściu do menu SMS/MMS na wyświetlaczu prezentowana jest lista kontaktów, z którymi nawiązywana była ostatnio komunikacja z użyciem tego typu technologii. Po wybraniu interesującej nas osoby korespondencja wyświetlana jest w formie dymków, które mają symbolizować dialog. Z początku, po przejściu z klasycznej listy wiadomości, może wydawać się to dziwne, jednak jest to bardzo wygodne i funkcjonalne rozwiązanie, które pozwala na natychmiastowe odnalezienie ostatnio dyskutowanego wątku z daną osobą.

Skoro jesteśmy przy kwestii wiadomości, omówić należy ważny aspekt, którym jest wprowadzanie treści do telefonu. Tym, co wyróżnia ten telefon od innych urządzeń w podobnej cenie, jest wbudowana klawiatura fizyczna, która znacząco zwiększa komfort i szybkość wpisywania tekstu do telefonu. Całe szczęście, że została ona dołączona, gdyż wersja ekranowa nie nadaje się do korzystania na dłuższą metę, pomimo tego, że możliwe jest w miarę celne trafianie w odpowiednie klawisze. Czym to jest spowodowane? Odpowiedź jest prosta: niską rozdzielczością ekranu – klawiatura ekranowa zajmuje cenne piksele na wyświetlaczu, które mogą prezentować konkretne treści.

Fizyczna klawiatura ma 4 wiersze i jest płaska, przez co na początku może sprawiać małe trudności przy trafianiu w odpowiedni klawisz. Wszystko jest jednak kwestią wprawy i przyzwyczajenia – już po kilku godzinach człowiek dochodzi do podstawowej sprawności we wpisywaniu tekstów. Zastanawiać też może umieszczenie klawiszy kursora zamiast dobrze znanego z innych urządzeń pada z przyciskiem OK w środku. Zastosowane w Samsungu i5510 rozwiązanie jest lepsze dla tych osób, które mają spory kontakt z klawiaturą zwykłego komputera – jest to układ bardzo intuicyjny.

Przełączanie się pomiędzy trybami wprowadzania liter, cyfr czy znaków specjalnych nie stanowi problemu – dedykowane temu klawisze znajdują się w lewym dolnym rogu klawiatury (Shift, Alt i Sym). Utrudnione jest jednak wpisywanie polskich znaków; te są dopiero dostępne po przytrzymaniu odpowiedniego  klawisza bez znaków diakrytycznych, następnie w nowo wyświetlonym dymku można wybrać interesującą nas literę.

Należy zaznaczyć, iż telefon nie posiada słownika, który umożliwiałby kontrolę wprowadzanych słów. Nie ma działającego systemu podpowiedzi, ani korekty (chociaż ustawienia telefonu wskazywałyby na to, że istnieją).

Sieć i  łączność

Jak na smartfona przystało, możliwości połączenia z Internetem w przypadku Galaxy 551 musi być kilka. Oprócz korzystania z sieci bezprzewodowej WiFi w standardach b/g, możliwe jest wykorzystanie infrastruktury operatora do połączenia się z zasobami wirtualnymi w technologiach GPRS, EDGE i HSDPA (do 3,6 Mbps).

Korzystanie z WiFi jest proste i intuicyjne, jednak w przypadku słabego zasięgu sieci karta połączenia bezprzewodowego ma tendencje do zrywania transmisji danych (podczas gdy HTC Desire na ostatniej kresce zasięgu transmisję podtrzymuje). Z tego względu komfortowe korzystanie z sieci bezprzewodowych jest możliwe w miejscach mało oddalonych od punktu dostępowego.

Do przeglądania Sieci możliwe jest użycie przeglądarki wbudowanej w system, jednak o wiele lepszą i szybszą alternatywą będzie Opera Mobile (dostępna do pobrania z Android Marketu za darmo), która po włączeniu opcji Turbo oferuje kompresję danych poprzez serwery proxy, co jednocześnie przyspiesza transmisję danych, a z drugiej strony zmniejsza generowany ruch (to się liczy najczęściej podczas korzystania z Internetu na zasadach pakietów u operatorów telefonii komórkowej).

Obsługa poczty e-mail, w przypadku usługi Google, jest bardzo wygodna. Telefon sam potrafi (przy zezwoleniu na automatyczną synchronizację) przy aktywnym połączeniu internetowym sprawdzić i pobrać nową korespondencję, która potem pozostaje dostępna w trybie offline.

Do łączności należy również dołączyć moduł Bluetooth. W przypadku tej wersji Androida połączenie to zostało zdecydowanie bardziej dopracowane; umożliwia kompleksową obsługę innych telefonów (bezproblemowy przesył danych), a także urządzeń komunikacyjnych: zestawów słuchawkowych oraz słuchawek stereo Bluetooth.

Global Positioning System – GPS

Dobrze, że urządzenie jest wyposażone w taki odbiornik, pomaga on bez cienia wątpliwości odnaleźć się w obcym mieście, albo też odnaleźć najprostszą drogę do celu. Takie przynajmniej są założenia. Niestety, w standardzie jedyną aplikacją, która może nam pomóc w „odnalezieniu się” są Mapy Google, które wymagają połączenia internetowego. W zamian są one bardzo precyzyjne.

W Markecie dość trudno znaleźć aplikacje z mapami, które mogą wspomóc orientację w terenie. Sam mogę polecić aplikację Navit, której instalacja na tym urządzeniu odbywa się trochę „dookoła”, jednak działa w pełni poprawnie. Mapy, które obsługuje ta aplikacja, są dość dokładne (warto wspomnieć, że aplikacja jest darmowa i rozwijana przez setki pasjonatów, którzy nie biorą za nią ani grosza), jednak obsługa aplikacji może na początku sprawić trochę kłopotów.

Trzeba zaznaczyć, że łączenie się odbiornika z satelitami GPS jest w przypadku Samsunga i5510 dość czasochłonne. Póki co, jedna na kilkanaście prób zakończyła się niemal natychmiastowym uzyskaniem połączenia, kilka niestety zakończyło się niepowodzeniem (łączenie się trwało zbyt długo).

Multimedia: odtwarzacz i radio

Samsung i5510 ma wbudowany odbiornik FM, który gwarantuje, że melomani nie będą cierpieć na nudę. Jako antena służy, tak jak w większości przypadków, zestaw słuchawkowy podłączany do gniazda mini jack. Niestety, sygnał odbierany przez ten telefon jest różny i podatny na zakłócenia, jednak system RDS działa bez zarzutów i bardzo sprawnie odczytuje informacje przesyłane na falach radiowych, a w razie potrzeby wyszukuje alternatywne częstotliwości danej stacji radiowej.

W systemie Android 2.2 domyślnie jest wbudowany odtwarzacz plików audio z  biblioteką plików dźwiękowych umieszczonych w systemie plików. Umożliwia ona podział plików na wykonawców oraz albumy. Możliwe jest również zapisanie utworzonych list odtwarzania, co ułatwia dostęp do ulubionych utworów. Ważnym atutem tego odtwarzacza jest equalizer, który pozwala doświadczyć ciekawych wrażeń podczas słuchania muzyki. Szkoda, że przy zablokowanym ekranie sterowanie odtwarzaczem jest utrudnione – działa jedynie ustawianie głośności.

Ze swojej strony poleciłbym instalację alternatywnego odtwarzacza, którym jest pewnie dobrze znany użytkownikom systemu Windows – a jest nim Winamp w wersji dla Androida tym razem. Co go odróżnia od zwykłego odtwarzacza? Szereg możliwości, które oferuje: dzielenie plików nie tylko na wykonawców  albumy, ale także na gatunki, zaawansowane zarządzanie listami odtwarzania, przeszukiwanie kolekcji po fragmentach nazw utworów/wykonawców, a także obsługa strumieni Shoutcast. Na uwagę zasługuje widżet, który można umieścić na ekranie głównym w 2 wariantach: dużym i małym. Co więcej – Winamp oferuje dedykowany ekran blokady telefonu – jeśli odtwarzacz będzie grał muzykę przy wygaszonym ekranie, przy chęci jego aktywowania obok przycisku odblokowania będzie jeszcze dostępny panel odtwarzacza – aktualny utwór i przyciski sterowania (poprzedni, następny, play/pauza). Jedynym minusem jest brak equalizera, jednak dobra standardowa jakość dźwięku i pozostała funkcjonalność rekompensuje ten brak.

Aparat

W telefonie tym znajdziemy aparat fotograficzny o rozdzielczości 3,2Mpx. Jakość zdjęć robionych przez ten aparat w warunkach dobrego oświetlenia jest akceptowalna, jednak do zdjęć robionych przez aparaty innych producentów trochę jej daleko. Zresztą, jakość zdjęć jest kwestią mocno subiektywną – zamiast rozwodzić się tutaj, zapraszam do zobaczenia ich w galerii.




Wśród ustawień można znaleźć wiele dedykowanych programów do „zadań specjalnych”, m.in.: tryb serii zdjęć, panoramę, szybkie zdjęcie, a także detekcja uśmiechu oraz tryby scenerii: pocztówka, portret, tryb nocny, tryb sport, w pomieszczeniu, fotografowania tekstu i wiele innych.

Sporą wadą przeszkadzającą w obsłudze aparatu jest brak przycisku migawki – tę należy wyzwolić poprzez wciśnięcie przycisku na ekranie.

Bateria

Zapewne kluczowy element i najbardziej denerwujący jeśli chodzi o obecne smartfony. W standardowej konfiguracji telefonu dołączony jest do niego akumulator o pojemności 1200 mAh. Jak to się przekłada na rzeczywistość? Producent sugeruje, że urządzenie jest w stanie wytrzymać 550 min rozmów lub 520 h okresu czuwania. Nie wiem, na ile wyśrubowane są te parametry, jednak na własnej skórze wiem, że Galaxy 551 działający w 2G przy wyłączonych wszystkich usługach i leżący odłogiem jest w stanie funkcjonować przez blisko 10 dni (prognoza wykonana przez 3 dni przy nieużywanym urządzeniu). Przy średnim użytkowaniu (kilka godzin WiFi, kilka godzin słuchania radia, muzyki przez słuchawki Bluetooth, do tego kilka wiadomości SMS i krótkich połączeń) bateria wytrzyma maksymalnie 2 dni.

Podsumowanie

Jak na „chytry telefon” Samsung Galaxy 551 jest urządzeniem o dość podstawowych parametrach, jednak niezbyt wiele wymagających użytkowników zadowoli w pełni. Na wolnym rynku można go nabyć za kwotę mniejszą niż 600 zł, co jest dość atrakcyjną ofertą jak na początek przygody ze smartfonami i systemem Android, który koniecznie trzeba doświadczyć!

Zalety

  • System operacyjny Google Android 2.2,
  • Fizyczna klawiatura QWERTY,
  • Stosunkowo dobrej jakości dźwięk w standardowym zestawie słuchawkowym,
  • Atrakcyjna cena urządzenia,
  • Wygodna obsługa wiadomości,
  • Rozbudowana książka telefoniczna i historia połączeń,
  • Zadowalający czas pracy na baterii.

Wady

  • Dość delikatna obudowa – podatna na zarysowania,
  • Rozdzielczość ekranu nie zadowoli wymagających,
  • WiFi – średnio trzyma sygnał,
  • Brak przycisku spustu aparatu,
  • Opóźnienie bliskie 1 s przy odblokowywaniu ekranu.

Autor: Hubert Kosacki (pasqal)

Written by: Maciej Bukała

7 Comments Added

Join Discussion
  1. bartek 03-07-2011 |
    Panowie super, jest co czytać na blogu. Oby testy zawsze tak się ukazywały często. Pasqal SUper robota.
  2. Lechu 21-11-2011 |
    w jaki sposób przypisać indywidualny dzwonek do numeru nadchodzącego połączenia? Będę wdzięczny.
  3. Lucyna 26-11-2011 |
    Proszę o infromację skąd mam sciągnąc mapy do navigacji i jak je wgrać na ten telefon? Szkałam polecana aplikację navit ale niesty, nie znalazłam. Podzrawiam i proszę o odpowiedź.
  4. Piotr Kowalik 26-11-2011 |
    Lucyna: a nie masz ikonki "Nawigacja" w menu telefonu?
  5. Casia 01-12-2011 |
    Lechu, trzeba wejsc w kontakt -->przycisk menu --> edytuj --> zjeżdżamy w doł i jesy 'dzwonek'
  6. Kuba 18-07-2012 |
    Dobra, kilka pytań. Jak to coś podłączyć do kompa? Jak uruchomić equalizer?
  7. iza 28-07-2012 |
    jak podłączyć ubs prawidłowo? Tak aby się nie odłączało?

Leave Your Reply