Test: Samsung i9100 Galaxy S II

Ponad półtora roku temu Samsung zaprezentował model Galaxy S, czyli flagowy przedstawiciel produktów z serii Galaxy. Sprzedaż tego telefonu przebiła nawet szacowaną ilość sztuk przez producenta, bijąc wszelkie rekordy popularności wśród urządzeń z wysokiej półki. Ów sukces na pewno zawdzięczany jest dobrej specyfikacji technicznej przy zachowaniu atrakcyjnej ceny, w porównaniu do urządzeń konkurencji. Jednak szybko wiele osób przekonało się, że Galaxy S to nie jest wcale taki idealny telefon i jednym tchem potrafiły one wymienić wiele wad, jak np. niskiej jakości obudowa i materiały użyte na wykończenie telefonu. Czy Samsung wziął sobie do serca wady Galaxy S i dopracował jego następcę, na którego trzeba było czekać sporo czasu? Zapraszam do lektury testu.

Zacznę nietypowo od wyglądu. Telefon jest smukły (jego grubość to zaledwie 8,5 mm), bardzo elegancki i wbrew opiniom krążącym w Internecie – całkiem nieźle wykonany. Materiały użyte do produkcji obudowy to tworzywo sztuczne (plastik), który jest przyjemny w dotyku i dobrej, choć może nie doskonałej jakości. Tylna klapka jest zrobiona z bardzo cienkiego tworzywa i można ją wyginać w dowolne strony, aczkolwiek po założeniu jej na tył Galaxy S II jest dobrze dopasowana do obudowy i absolutnie nie uświadczymy jakiegokolwiek skrzypienia czy odstawania plastiku. W większości obudowa jest matowa – poza dolną częścią, gdzie jest głośnik – i to właśnie do tego kawałka plastiku najbardziej mogę się przyczepić. Otóż jest to część, która najszybciej zdradzi ślady użytkowania telefonu. Zawdzięcza to swojej błyszczącej powłoce, ale także telefon leżąc na dole jest podparty o dół obudowy i w górnej części – o garb mieszczący soczewkę aparatu fotograficznego. Tylna część obudowy jest matowa i chropowata, dzięki czemu telefon znacznie pewniej leży w dłoni, niż gdyby plastik byłby wykonany z plastiku świecącego się i śliskiego, jak to miało miejsce między innymi w Samsungu Monte.

Przedni panel został pokryty cieniutkim szkłem Gorilla Glass, który cechuje się wysoką odpornością na rysy oraz bardzo niewielką grubością. W górnej części na środku jest głośnik służący do prowadzenia rozmów telefonicznych, a po jego lewej stronie znajduje się czujnik oświetlenia, czujnik zbliżeniowy oraz przednia kamera (taka nowość w telefonach z Androidem 😉 ). Poniżej widać ogromny (4,3”) wyświetlacz AMOLED Plus, o którym kilka słów napiszę niżej, a także fizyczny przycisk „Home” (dwa dodatkowe przyciski – wstecz oraz menu zostały ukryte w obudowie i są to przyciski dotykowe – identycznie jak w Galaxy ACE).

Przycisk służący do włączania telefonu oraz blokowania ekranu znajdziemy po prawej stronie, zaś przyciski regulacji głośności producent umieścił po drugiej stronie. Złącze microUSB zainstalowane zostało na dole urządzenia, natomiast miniJACK znajdziemy na górze. Po lewej stronie, nad przyciskami regulacji natężenia dźwięku, znajduje się miejsce zaczepienia smyczy lub paska do telefonu. Warto też wspomnieć, że telefon został wyposażony w dwa mikrofony – jeden znajduje się na dole, a drugi na górze. Ten ostatni służy do rejestrowania szumów, które następnie są wycinane z rozmowy za pomocą systemu redukcji zakłóceń.

Tył telefonu skrywa w sobie w górnej jego części oko aparatu o rozdzielczości 8 Mpx, diody LED, a poniżej głośnika emisji sygnałów i dzwonków.

Jak wspomniałem wcześniej, konstrukcja jest zwarta w sobie, telefon dobrze leży w dłoni pomimo swoich sporych rozmiarów, jest bardzo elegancki i wyjątkowo lekki (116 g), jak na urządzenie z tej półki.

Zgodnie z obietnicą, przyszła pora na napisanie kilku zdań o wyświetlaczu. Otóż, zostawiłem sobie tę wisienkę na torcie na sam koniec omawiania aspektu wyglądu zewnętrznego telefonu, bo jest o czym pisać. Wyświetlacz zastosowany w Galaxy S II został wykonany w technologii Super AMOLED Plus (produkcji Samsunga), zapewnia on obraz w rozdzielczości 480×800 pikseli (bez efektu PenTile) przy palecie 16 milionów kolorów, a jego przekątna wynosi aż 4,3”. Cóż, z pełnym przekonaniem stwierdzam, że jest to najlepszy wyświetlacz, jaki kiedykolwiek widziałem w telefonie. Samsung Galaxy S II to odskocznia po testach Nokii N9, która ma matrycę typu PenTile (która z resztą znalazła się również w pierwszej wersji Galaktyki), zapewniającą wręcz koszmarny obraz w porównaniu do Samsunga. Kolory są wyjątkowo żywe, bardzo nasycone, idealnie odzwierciedlają rzeczywistość, jest wyjątkowo czytelny w słońcu nawet przy niewielkim podświetleniu, a sam wyświetlacz jest przyjemny dla oka (nawet przy długim przeglądaniu stron www oczy się nie męczą) i dla baterii – jest bardzo oszczędny dzięki niewielkiemu zużyciu energii poprzez wykorzystanie najnowszej technologii w zakresie produkcji ekranów, co ma też swoje odzwierciedlenie w czasie pracy telefonu na pojedynczym ładowaniu – o tym kilka słów nieco poniżej. HTC mógłby się wstydzić, dając do swojego najnowszego smartfona z najwyższej półki (mam na myśli ostatnio testowany przez nas HTC Sensation, którego ekran wykonany został w technologii Super LCD od Sony, który jest nieczytelny na dworze, koszmarnie się palcuje i nie zapewnia wyróżniającej się jakości na tle smartfonów w obecnych czasach). Technika wyświetlania obrazu idzie do przodu, więc od producentów urządzeń przenośnych też trzeba czegoś wymagać…

Zestaw składa się z akcesoriów takich jak: przewód USB, słuchawki dokanałowe, zestaw 4 dodatkowych gumek do słuchawek oraz ładowarki. Jest to podstawowy zestaw, jaki można zaakceptować w telefonie z tej półki. Brak karty pamięci rekompensuje nam  jednak duża ilość wbudowanej pamięci (16 lub 64 GB). Przydałby się jakiś pokrowiec, najlepiej ze skóry – ale to marzenie ściętej głowy, gdyż z takim czymś spotkałem się tylko przy Nokii E66 i E72.

Android OS w wersji 2.3.5 z nakładką Touch Wizz w wersji 4.0

Akapit ten rozpocznę od przybliżenia danych technicznych tego modelu. Jest o czym pisać, ponieważ telefon ten został wyposażony w procesor z dwoma rdzeniami taktowanymi zegarem o częstotliwości 1,2 GHz, dysponuje pamięcią RAM 1 GB oraz pamięcią użytkownika 16 lub 64 GB z możliwością rozszerzenia jej kartą microSD. Parametry te sprawiają, że telefon jest jednym z najlepszych pod względem technicznym, jaki istnieje na rynku. Doskonale się to przekłada na wydajność urządzenia. Przede wszystkim telefon ani na chwilę podczas testów (bądź co bądź, bardzo intensywnych 😉 ) nie zawiesił się choćby na sekundę, podobnie jak nigdy nie odnotowałem problemu z jakimkolwiek spowolnieniem działania aplikacji lub samego menu telefonu. Najbardziej zauważalnym na tle innych smartfonów z różnych półek dla przeciętnego użytkownika telefonu z Androidem jest przeglądarka Internetowa, która zachwyca swoją wydajnością i prędkością wczytywania danych. O działaniu przeglądarki napiszę nieco później. Odnośnie interfejsu Touch Wizz, to muszę przyznać, że osobiście nigdy nie byłem zwolennikiem tego rozwiązania i wręcz nie lubiłem telefonów Samsunga z Androidem właśnie przez tę nakładkę. Ale wersja 4.0 różni się w moim odczuciu diametralnie od poprzednich wersji i o dziwo wszystko to, co mi nie pasowało w innych modelach Samsunga (można o tym poczytać w testach Galaxy Mini oraz Galaxy Ace na naszym Blogu), w wersji 4.0, którą oferuje S II zostało poprawione.

Muszę też przyznać, że wyjątkowo dobrze obsługuje się ten model, nawet teraz mogę stwierdzić, że Touch Wizz (ale tylko w wersji 4.0 lub nowszej) może okazać się dużo lepszym rozwiązaniem od nakładki HTC Sense – zwłaszcza w tych nowszych wersjach. Świetną wiadomością dla użytkowników tego modelu jest informacja, że Samsung zadeklarował się zaktualizować ten model do wersji systemu Android 4.0 – aktualizacja być może pojawi się jeszcze w grudniu. Podsumowując ten akapit, nie mam absolutnie nawet najmniejszych zastrzeżeń odnośnie wydajności i stabilności najnowszego Samsunga. Oby tak dalej.

Komunikacja

W tym miejscu muszę przyznać, że producent naprawdę sprawił uśmiech na mojej twarzy, gdyż jest to chyba pierwszy telefon z dotykowym ekranem, na którym mogę powiedzieć, że pisanie wiadomości SMS, jak i rozmawianie to czysta przyjemność! Wyśmienita klawiatura ekranowa w układzie Qwerty (a także tradycyjnym ABC), bardzo dobry słownik XT9 poprawiający literówki przy wpisywaniu tekstu na klawiaturze lub ułatwiający wpisywanie tekstu w trybie ABC powoduje, że nawet najbardziej wybredny użytkownik piszący bardzo długie wiadomości nie zawiedzie się na nowym produkcie z serii Galaxy. Rozmowa za pomocą wiadomości SMS wyświetlana jest w postaci czatu, który sprawuje się wreszcie idealnie – wiadomość, nawet o bardzo dużej ilości znaków wyświetlana jest w całości w jednej chmurce.

Podobnie sprawa wygląda z połączeniami telefonicznymi, których jakość mnie wręcz urzekła. Do tej pory z ręką na sercu mogę przyznać S II tytuł telefonu z najlepszą jakością połączeń telefonicznych, jaki kiedykolwiek miałem w rękach. Dźwięk jest bardzo głośny (wreszcie pierwszy raz mogłem zacząć używać klawiszy głośności podczas prowadzenia rozmów, pomijając mojego niezawodnego LG GU230 😉 ), głęboki i o bardzo przyjemnej dla ucha barwie. Szkoda tylko, że w innych telefonach Samsung nie postarał się aż tak bardzo, bo na pewno zdobyłby wielu nowych klientów. Wybieranie numerów na S II również należy do intuicyjnych czynności – po otworzeniu menu Telefon, na górnej belce można przełączyć pomiędzy listą kontaktów, rejestrem połączeń i zwykłą klawiaturą 123. Jest to bardzo proste rozwiązanie, które powoduje, że pod jedną ikonką w menu lub na pulpicie można zarządzać połączeniami i w łatwy sposób dzwonić do zapisanych osób w kontaktach.

Internet

Nietypowo zacznę od wymienienia technologii, jakie obsługuje i9100. Otóż, najbardziej zadziwiające jest nie to, że obsługuje on WiFi w standardzie a/b/g/n, czy też DLNA i Bluetooth w wersji 3.0, a to, że znajduje się w nim wbudowany modem HSPA+, który umożliwia pobieranie danych z maksymalną prędkością do 21,6 Mbps przez sieć komórkową, co do tej pory spotykane było tylko w modemach, i to tych z wyższej półki. W menu telefonu w prosty sposób można skonfigurować router WiFi, czyli mówiąc w prosty sposób – udostępnić Internet przez smartfona wprost na nasz komputer obsługujący bezprzewodowe WiFi i cieszyć się szybkim Internetem w każdym miejscu, gdzie dostęp do sieci zapewnia nasz operator. Wbudowana przeglądarka Internetowa, śmiało można powiedzieć, że zachwyca swoim działaniem. Strony wczytują się w mgnieniu oka – nawet te, na których jest bardzo dużo danych i treści we Flash’u – tutaj należy się ukłon bardzo wydajnemu procesorowi, który potrafi bardzo dużo danych przetworzyć w ciągu ułamku sekundy. Tradycyjnie, z przyzwyczajenia zainstalowałem na S II Operę Mobile, która (chyba to nikogo nie zdziwi 😉 ) sprawowała się bez jakiegokolwiek zarzutu. Galaxy S II jest w stanie zastąpić w zupełności netbooka, a nawet niekiedy laptopa, gdyż praktycznie każdą stronę wyświetli błyskawicznie i w poprawny sposób.

Bateria

Ogniwo zasilające I9100 jest o pojemności 1650 mAh i od razu można powiedzieć, że w tak bardzo zaawansowanym telefonie (z bardzo wydajnym, dwurdzeniowym procesorem, ogromnym ekranie, połączeniem internetowym) bateria nawet o tak dużej pojemności pozwala na wyciśnięcie z najnowszego smartfona maksymalnie dwóch dni rozsądnego korzystania. Przy intensywnym użytkowaniu telefon ładowałem co kilkanaście godzin – na szczęście bez problemów wytrzymywał on w moich rękach „od rana do wieczora” (czyli od około 7 do 23) z rezerwą około 30%. Muszę powiedzieć, że bateria nawet pozytywnie mnie zaskoczyła, ponieważ obawiałem się, że telefon już popołudniu będę musiał włączać do ładowarki. Bateria w S II bardzo przypomina mi akumulator, jaki był zastosowany w HTC Desire, ponieważ czas pracy telefonu w moich rękach był bardzo zbliżony (w HTC jest bateria o 1400 mAh, telefon ma mniejszy wyświetlacz – ale w przeciwieństwie do S II – jest on nieenergooszczędny). Dlatego postanowiłem nie wpisywać baterii na listę definitywnych wad, gdyż dla wielu osób taki wynik jest zadowalający. Jednak dla osób, którzy nie zamierzają ładować telefonu co wieczór, Samsung przygotował baterię o pojemności 2 Ah (2 000 mAh), która w zestawie ma dołączoną drugą tylną klapkę, która pogrubia smartfona o 1,5 mm (wtedy telefon ma dokładnie 1 cm grubości). Zatem, jeśli ktoś potrzebuje smartfona z wysokiej półki, a obawia się słabej baterii – śmiało można polecić takiej osobie S II z opcją zakupu nieco pojemniejszej baterii, która w wręcz niezauważalny sposób pogrubia telefon.

Muzyka

Zastosowana aplikacja odtwarzacza z wyglądu jest bardzo podobna do tych, które można było spotkać w starszych modelach Samsunga. Czy to źle? Nie, ponieważ odtwarzacze w telefonach Samsung były od pewnego czasu bardzo przemyślane, wygodne w obsłudze oraz z podstawowymi ustawieniami zapewniającymi lepsze brzmienie dźwięku. Odnośnie samej jakości dźwięku, to muszę przyznać, że zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony jakością dźwięku nawet na standardowych słuchawkach. Dźwięk jest głośny, nasycony, o bardzo przyjemniej barwie, a dodatkowe ustawienia typu equalizer bądź opcja dźwięku przestrzennego 5.1 sprawia, że Galaxy S II jest w stanie zaspokoić nawet najbardziej wymagającego użytkownika. Na plus także trzeba zaliczyć możliwość sterowania odtwarzaczem bez odblokowywania ekranu.

Radio FM, które oferuje S II radzi sobie nieco gorzej, niż wspaniały odtwarzacz, ponieważ jedynym moim zastrzeżeniem co do jego działania są zakłócenia, które może nie występują często, ale sporadycznie (w tym miejscu ostatnio testowany Sony Ericsson Hazel nie ma sobie równych). Obsługa aplikacji radia jest bardzo intuicyjna, a jakość dźwięku jest równie dobra, jak w przypadku odtwarzacza MP3. To dobra wiadomość, ponieważ często w telefonach spotykałem się z tym, że odtwarzacz rozpieszczał swoją jakością i głębią dźwięku, a przy słuchaniu muzyki poprzez radio dźwięk był bardziej płytki i mniej przyjemny dla ucha.

Zdjęcia

Jakość zdjęć, którą prezentuje Galaxy S II stoi na wysokim poziomie. Największą wadą jest brak przycisku spustu migawki aparatu, przez co robienie zdjęć nie jest tak wygodne, jakby mogło być. Jakość jest bardzo dobra – i śmiało można zastąpić cyfrowy aparat Samsungiem Galaxy S II. Aparat dobrze odwzorowuje kolory, zdjęcia zrobione w ruchu nie są rozmazane, autofocus bardzo dobrze spisuje swoją rolę, a dioda LED pomaga zrobienie czytelnego zdjęcia w niesprzyjających warunkach. Zdjęcia zrobione i9100 zapisywane są w rozdzielczości 8 Mpx. Można z całą stanowczością powiedzieć, że jest to jeden z lepszych, o ile nie najlepszy telefon do robienia zdjęć oparty o platformę Android.




Filmy nagrywane są w rozdzielczości Full HD (1080p, 1920×1080 px). Ich jakość jest równie dobra, jak jakość zdjęć. Nagrywane wideoklipy są płynne, a dobrą ostrość podczas nagrywania filmów zapewnia ciągły autofocus, który w czasie rzeczywistym ustawia najlepszą ostrość w danej chwili. Nie działa to w pełni idealnie (tak jak w przypadku Nokii N9), aczkolwiek spisuje on swoją rolę. Poniżej znajdują się dwa nagrania, które prezentują działanie kamery:


Podsumowanie

Samsung Galaxy S II to wręcz wyjątkowo udany smartfon. Łączy on w swojej obudowie wszystko to, co najlepsze. Począwszy od genialnej jakości rozmów, wygodnym wprowadzaniu tekstu, idąc poprzez wydajną przeglądarkę Internetową, porządny aparat fotograficzny i odtwarzacz muzyczny, kończąc na rewelacyjnym wyświetlaczu. Wiele osób narzeka na obudowę w S II – ale czy aby na pewno oni dłużej używali najnowszego smartfona koreańskiego producenta? Śmiem twierdzić, że nie , ponieważ sam jestem pod tym względem bardzo wymagający, a do samej obudowy nie mam żadnych zastrzeżeń, nawet więcej – widzę w niej niejedną zaletę. Otóż dzięki plastikowi lepiej leży w dłoni, jest przyjemna w dotyku, dużo lżejsza i nie rysuje się tak, jak niektóre metalowe klapki. Osobiście również uwielbiam małe telefony – ale Galaxy S II rekompensuje spore gabaryty swoją dotąd niespotykaną jakością w smartfonach, a także bardzo smukłą obudową, której grubość nie wynosi nawet jednego centymetra. Póki co jest to dla mnie najlepszy smartfon, jakiego kiedykolwiek miałem zaszczyt trzymać w dłoniach, w dodatku niezbyt drogi – ponieważ nowy egzemplarz można kupić już za 1500 zł (1800 zł w sklepach), co nie jest wygórowaną ceną w porównaniu do np. iPhone 4, który według mnie nie dorównuje najnowszej galaktyce od Samsunga, aczkolwiek zapewne znajdą się i przeciwnicy mojej tezy…  Mówiąc osobiście, Samsung Galaxy S II jest zdecydowanie lepszym wyborem, niż m.in. HTC Sensation, który nie przypadł mi w ogóle do gustu. Muszę tutaj również przyznać się bez bicia – najnowszy smarfon wyprodukowany przez Samsunga naprawdę bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i uważam, że nikt nie pożałuje każdej złotówki wydanej na zakup S II.

Wady:

  • Brak przycisku spustu migawki aparatu fotograficznego
  • Dyskusyjnie słaba bateria
  • Dla niektórych telefon może okazać się zbyt duży

Zalety:

  • Wyśmienitej jakości, duży wyświetlacz
  • Bardzo dopracowane funkcje multimedialne (odtwarzacz MP3, aparat fotograficzny)
  • Dobrze wykonana obudowa
  • Niska waga (116 g), bardzo cienka (8,5 mm) i elegancka obudowa
  • Bajeczna jakość rozmów
  • Bardzo wygodna klawiatura ekranowa
  • Niska cena (w porównaniu do konkurencji)
  • Elegancki wygląd
  • Bardzo szybki i wydajny interfejs (dwurdzeniowy procesor 1,2 GHz, pamięci RAM 1 GB)
  • Duża pamięć wewnętrzna (16 lub 64 GB)
  • HSPA+ (pobieranie danych do 21,6 Mbps)

Autor: Piotr Kowalik (kowcio)

Written by: Piotr Kowalik

3 Comments Added

Join Discussion
  1. Tomek 21-12-2011 |
    Jestem szczęśliwym posiadaczem SGS II od miesiąca i polecam :)
  2. Mariusz Burski 23-12-2011 |
    Świetny telefon, szkoda że taki drogi :-(
  3. Piotr Kowalik 23-12-2011 |
    Mariusz: w wydaniu HTC kosztowałby jedno zero więcej ;-) hehe.

Leave Your Reply