Test telefonu: LG Swift L7

Najnowsza seria telefonów LG – L Series – kładzie wysoki nacisk na wygląd i wykonanie telefonów. Na rynku są obecnie dostępne trzy modele z tej serii – L3, L5 oraz L7. Różnice pomiędzy tymi modelami to wielkość wyświetlacza oraz drobne zmiany w specyfikacji. Jednakże wygląd (a dokładniej design) zostaje ten sam – bez względu na półkę cenową, telefon wygląda elegancko i prestiżowo. W tej chwili skupię się na modelu L7, który jest obecnie modelem z najwyższej półki z tej linii telefonów LG.

Wygląd, obudowa, wykonanie

Telefon swoim wyglądem sugeruje, że jest to urządzenie z najwyższej półki. W rzeczywistości jest nieco inaczej, ponieważ tak naprawdę to model ze średnio-niskiej półki, zamknięty w stylowej obudowie, łudząco podobnej do Samsunga Galaxy S II (stylistyka oraz fizyczny przycisk pod ekranem). Zatem można powiedzieć, że za niewielkie pieniądze można mieć „wypasiony” (a przynajmniej wyglądający jak taki) telefon, który na pewno wzbudza zainteresowanie wśród znajomych.

Obudowa LG wykonana została z wysokiej jakości plastiku oraz szkła. Spasowanie obudowy ocenić mogę jako bardzo dobre. Plastiki nie skrzypią (chyba, że przy bardzo mocnym ścisku) ani też nic nie odstaje, a matowe wykończenie tylnego panelu zapewnia komfort trzymania telefonu w dłoni oraz nie powinien szybko zostać zarysowany.

Warto także zwrócić na gabaryty tego smartfonu, a zwłaszcza na jego grubość, która wynosi zaledwie 8,7 mm. Dodam, że Samsung Galaxy S II jest cieńszy o zaledwie… 0,2 mm 😉

Wyświetlacz Ekran zastosowany w tym telefonie to panel LPS o przekątnej 4,3” wyświetlający obrazy w rozdzielczości 480 x 800 pikseli, wykonany w technologii NOVA, który doskonale reaguje na dotyk. Parametry te zapewniają wręcz doskonały obraz, czyniąc wyświetlacz w tym modelu jedną z największych zalet urządzenia. Osobiście byłem przeciwnikiem dużych wyświetlaczy i zawsze ceniłem smartfony o przekątnej 3,2 – 3,5”. Jednakże testując Sony Xperię S stwierdziłem, że 4,3” to najbardziej optymalna przekątna wyświetlacza w komórce. Dlaczego? Telefon z takim wyświetlaczem jest akceptowalnych wymiarów (kwestia szybkiego przyzwyczajenia), a komfort obsługi urządzenia (zwłaszcza wirtualnej klawiatury QWERTY) jest nieporównywalnie większy. Dlatego też LG L7 doskonale spisuje się do pisania dużej ilości wiadomości SMS, e-mail i innych. Wspomnę także, że nie ma problemów z czytelnością wyświetlacza na dworze, nawet w pełnym słońcu. Brakuje jedynie automatycznej regulacji podświetlenia, ale na belce powiadomień łatwo można regulować natężenie światła za pomocą suwaka.

Połączenia Tutaj najbardziej spodobała mi się nakładka LG, która ma bardzo przemyślane zarządzenia rozmowami. Nawet powiem, że jest to pierwszy telefon z Androidem, w którym znalazłem w standardzie licznik czasu połączeń. Co mi się tutaj najbardziej spodobało? Otóż to, że wszystko jest bardzo prosto zrobione i wyjątkowo czytelne. Wpisywany numer jest dzielony na części po 2 lub 3 cyfry (w zależności od tego, czy jest to numer stacjonarny, czy też komórkowy) oraz opcja Smart Dial. Jeśli chodzi o samą jakość połączeń, to nie mam powodów do narzekań. Rozmówcę słychać głośno i akceptowalnie wyraźnie, rozmowa w głośnym otoczeniu nie powoduje problemów. Wisienką na torcie jest tutaj obsługa HD Voice, która w Polsce dostępna jest u dwóch operatorów..

Kilka słów o procesorze i systemie Android oraz Internecie Napisałem wcześniej, że nakładka LG bardzo przypadła mi do gustu. To prawda. Jest niezwykle prosta, czytelna i wyjątkowo szybka, a także bardzo funkcjonalna. Na nowego LG „przesiadłem” się ze swojego Sony Ericssona Neo V, który oferował nieco lepszy procesor, jednakże działał nieco wolniej niż LG L7… W smartfonie koreańskiego producenta znajdziemy nieco przestarzały procesor Qualcomm MSM7227A Snapdragon 1 GHz Cortex-A5, ale podczas wykorzystania z telefonu do podstawowych czynności (telefon, wiadomości, obsługa menu) nie odczujemy tego. Problemy z wydajnością zaczną się jednak w momencie, kiedy będziemy chcieli skorzystać z gier albo z wbudowanej przeglądarki, która nie działa na tym telefonie tak płynnie, jak na innych wyposażonych w procesor 1 GHz i pamięć RAM 512 MB (co przy Androidzie ICS nie jest dużą ilością). Mimo wszystko, jeśli zamyka się regularnie otwarte aplikacje, to możemy zapomnieć o nadmiernym spowalnianiu czy też zawieszaniu się telefonu. Bez problemów L7 obsługuje technologię Flash. W tym modelu znajdziemy na pokładzie Androida 4.0.3.

Łączność L7 oferuje rozbudowane portfolio łączności. Telefon obsługuje sieci UMTS900, Wi-Fi w standardzie b/g/n, NFC, Bluetooth 3.0 oraz DLNA. Standardowo w systemie Android jest opcja hot-spotu WiFi. Jeśli chodzi o łączność 3G, to telefon posiada modem HSPA – HSDPA do 7,2 Mbps oraz HSUPA do 5,76 Mbps. Wbrew temu, co znajdziemy w licznych specyfikacjach, model ten nie obsługuje technologii HSPA+ (pobieranie do 21,6 Mbps).

Bateria Ogniwo zasilające telefon to bateria Li-Ion o pojemności 1700 mAh. Przy pisaniu około stu wiadomości SMS, sporadycznego korzystania z WiFi (10 min dziennie) i przy średnim podświetleniu ekranu telefon ładuję co pełne dwie doby. To jest dobry wynik, patrząc na to, że jest to smartfon z Androidem. Oczywiście, przy bardzo intensywnym użytkowaniu telefon będzie trzeba ładować co wieczór, natomiast przy minimalnym użytkowaniu powinien wytrzymać około 5 dni pracy bez konieczności ładowania akumulatora.

Multimedia Aparat, który został zastosowany w LG L7 oferuje 5 MPix matrycę wspomaganą Autofocusem oraz diodą LED. Zdjęcia wykonane L7 może nie zachwycają, jednakże są akceptowalnej jakości. Na pewno taka jakość, jaką oferuje L7 zadowoli większość użytkowników.

Odtwarzacz muzyki oferuje możliwość ustawienia charakterystyki dźwięku w postaci korektora, a także zachęca swoim prostym interfejsem, jednocześnie posiadającym wiele ustawień i trybów. Najbardziej przypadło mi do gustu usuwanie utworów z pamięci urządzenia prosto z menu odtwarzacza oraz odtwarzanie muzyki z wybranych folderów. W wielu modelach brakowało mi tego. Jakość muzyki oceniam jako średnią. Na dobrych słuchawkach dźwięk nie jest ani zbyt płytki, ani sztuczny, aczkolwiek mam wrażenie, że czasami brakuje mu głębi. Na szczęście jest korektor, który może nieco zniwelować ten efekt.

Podsumowanie LG L7 to doskonały smartfon dla osoby, która wykorzystuje telefon głównie do podstawowych czynności, chce mieć duży wyświetlacz, a jednocześnie nie nadwyrężyć swojego budżetu na zakup telefonu. Ja osobiście bardzo polubiłem ten telefon, przede wszystkim za wygląd, smukłość obudowy i jej dobre wykonanie, zadowalającą jakość połączeń telefonicznych, bardzo duży i czytelny wyświetlacz, a także prosty, szybki i czytelny interfejs z dużą gamą ustawień (personalizacja ekranu blokady, belki z powiadomieniami itd.). Nowy telefon w serwisie Allegro to koszt około 700 złotych, co wg mnie jest doskonałą ceną za ten telefon. Niektórzy piszą, że telefon ze względu na słaby procesor lubi się zawieszać, zacinać i trzeba go często restartować. Ja przez tydzień intensywnego użytkowania nie spowodowałem takiej sytuacji, aby telefon się zawiesił, aczkolwiek lubi zwolnić, gdy w tle pracuje wiele aplikacji. Mimo wszystko, jest to bardzo elegancki i udany telefon, na którego warto zwrócić uwagę.

Wady:

  • Mało wydajny procesor (problemy z pracą wielozadaniową przy wymagających aplikacjach)
  • Co za tym idzie, niska wydajność standardowej przeglądarki

Zalety:

  • Piękny wygląd oraz wysoka jakość wykonania
  • Zadowalający czas pracy na baterii
  • Dobra jakość połączeń
  • Duży wyświetlacz IPS oferujący doskonałą jakość obrazu
  • NFC
  • Przyjazny interfejs, minimalistyczna nakładka oraz system Android 4.0

Ocena poszczególnych elementów (oceny w skali szkolnej 1-6):

  • Jakość wykonania obudowy: 6-
  • Intuicyjność i wygoda obsługi: 6
  • Stabilność i szybkość interfejsu: 6
  • Wiadomości: 6
  • Jakość połączeń: 5+
  • Czas pracy baterii: 5
  • Aparat: 5
  • Odtwarzacz muzyki: 5
  • Wyświetlacz: 6
  • Internet: 4+
  • Stosunek ceny do jakości: 6

Średnia: 5,52 (celujący) Autor: Piotr Kowalik (kowcio)

Written by: Piotr Kowalik

10 Comments Added

Join Discussion
  1. Stanisław 11-09-2012 |
    Fajny telefon, dobra proporcja ceny do zalet (łącznie z wadami). Pytanie - po co taki telefon w sieci plus? aby odbierać głuche telefony z 7400, czy przepowiednie wróżki. Tak dorabia plus udostępniając nasze numery loteriom i innym organizacjom nękających nas niechcianymi informacjami (spamem), a jeśli nie korzystasz wystarczająco z telefonu to wyzerują stan konta. Stanisław
  2. Maniiiek 11-09-2012 |
    Stanisławie. Rozumiemy Twoje rozgoryczenie, ale to nie jest nawet blog oficjalny więc nie mamy na to żadnego wpływu. Nawet nie możemy zweryfikować prawdziwości Twoich słów. Sugeruję więc skupić się na LG L7 a nie na w/w operatorze.
  3. Piotr Kowalik 11-09-2012 |
    To trzeba zgłosić do Plusa, żeby się tym zajęli. Podać należy do BOK numery z których otrzymujesz SMSy i napisać, że nie życzysz sobie na udostępnianie Twojego numeru. Przynajmniej tak ja w Orange swego czasu zrobiłem (chyba 3 razy pisałem do nich w tej sprawie) i pomogło. Do tej pory nie otrzymuję SPAMu
  4. Adam 14-09-2012 |
    Co do niechcianych smsów z loterii ...zadzwonić pod 2601 wybrać EBOK wpisać swoj numer abonenta i w menu znależć usługi tam znależć "usługi rozrywkowe' i je wyłączyć ...lub poprostu zlecic to konsultantowi. Plus ma kilka takich niespodzianek ...choćby oglądanie filmow z Youtube KOSZOWNE lub po wykorzystaniu pakietu neta zwalnia net do takich predkosci ze urywa sie polaczenie co wymusza zakup kolejnego pakietu. Co do LG L7 kilka miesiecy i bede szczesliwym posiadaczem tej zabawki w model L5 wrobilem kuzynke i jest wniebowzieta a to jej pierwszy ady i pierwszy dotykowiec. Jeszcze jedna sprawa jak ktos chce pograc mobilnie to chyba lepiej na konsoli???
  5. Piotr Kowalik 14-09-2012 |
    Jeśli chodzi o ten Youtube, to trzeba zmienić APN w tej aplikacji bądź w ustawieniach (z VIDEO na Internet). Wtedy jeśli łączy się przez APN Internet, nie będzie pobierało ani grosza :-) Tylko Youtube powoduje duże transfery, więc jeśli będziesz dużo oglądał, to musisz się zapatrzyć w bardzo duży pakiet :-)
  6. gosia 22-12-2012 |
    witam mam problem , ponieważ dwa dni temu kupiłam właśnie ten telefon i mam jeden kłopot :( cały czas zmienia mi sie stan konta chociaz nie wchodziłam w zadne aplikacje zwiazane z internetem itd raz jest 10 zł raz 5 potem dwa a teraz w finale zero i nie wiem moze tutaj ktos wie jak poradzic sobie z tym problemem , bo moze po porostu w ustawieniach tel jest cos właczone jakas aplikacja i ona pobiera pieniadze :( a ja jej nie umiem wyłaczyć
  7. Piotr Kowalik 22-12-2012 |
    Aplikacje -> ustawienia -> Więcej.... -> Sieci komórkowe -> Włącz przesył danych [ODHACZ]. Podczas pierwszego uruchamiania telefon pytał się, czy ma łączyć się przez sieć komórkową, czy tylko przez Wi Fi. Musisz kupić pakiet na Internet mając taki smartfon, albo zrezygnować z przesyłu danych całkowicie. Cóż, taki urok wszystkich smartfonów
  8. gosia 26-12-2012 |
    dzienkuje za skuteczna rade : )
  9. Adam 03-03-2013 |
    Czytając opinie można odnieść wrażenie że na polskim rynku są dwie wersje tego modelu? Jedni piszą że bateria trzyma 4-5 dni inni że dzień ,cóż mój nowy świeży 14 dniowy trzyma 24 godziny przy wyłączonych danych na ogół, ekranie na 4 procent i cóż trochę to denerwujące. To jedyny zarzut reszta całkiem całkiem ...choć właściwie to miałbym pytanie ....pamięci ram jest 512, ale gdzieś dostrzegłem wpis że telefon tworzy czy używa karty pamięci jako RAMU ,coś jak turboboost w windows ...prawda to czy bajer?
  10. Piotr Kowalik 03-03-2013 |
    Adam: nie ma dwóch wersji w Polsce, jest LG Swift L7 (oznaczenie kodowe: P700) i wszyscy mamy ten sam telefon. Jest zaprezentowany jako nowość LG L7 II, ale to zupełnie inny telefon. Co do baterii, to muszę przyznać, że na razie nadal korzystam z tego modelu i to jest jedna z największych zalet L7. Telefon ładuję średnio co 3-4 dni, przy czym wykorzystuję go tylko do pisania SMS (do 50 wiadomości dziennie) oraz rozmawiania (powiedzmy 40 min dziennie). Co do pamięci RAM, to chyba tak to nie działa, ale szkoda, że LG nie dał chociażby 760 MB RAMu, bo pamięci w telefonie nie brakuje (na multimedia). Ekran mam ustawiony na 10%, chyba że w pracy bądź na dużym słońcu ustawiam dużo większą wartość. Mam także aplikację task killer, która mi co jakiś czas automatycznie "zabija" zbędne procesy (w niej można zaznaczyć, aby np. nie zabijała włączonego budzika itd). Mam także wyłączony moduł NFC, Bluetooth, GPS, WiFi, a także dane po sieci komórkowej, które chyba najbardziej są prądożerne. W tym modelu można edytować pasek powiadomień w dogodny sposób, ustawic skrót do np. włączania danych przez sieć komórkową i korzystać z niej tylko wtedy, kiedy potrzebujesz dostęp do Internetu. Więc jeśli masz problemy z baterią, to sprawdziłbym co tam masz włączone z tej łączności, a także spróbował zainstalować Advanced Task Killer z Google Play. Dzisiaj ładuję L7, bateria wytrzymała na 3 dni i kilka godzin, w tym czasie ponad 3 godziny rozmów przez 3G obsłużyłem. ;) Jeśli to nic nie pomoże co napisałem, to na Twoim miejscu reklamowalbym telefon, aczkolwiek zapewne serwis stwierdzi, że 24h to norma dla smartfonów :( Jakby mi telefon wytrzymał 24h przy małym użytkowaniu, to juz dawno zrezygnowałbym z takiego telefonu.

Leave Your Reply