Test telefonu: Nokia Asha 201

Nokia to producent, który swoimi telefonami celuje we wszystkie segmenty rynku, od tych najzwyklejszych, najprostszych komórek aż po smartfony klasy high-end. Ogólnie mówiąc fińska marka tworzy telefony dla ludzi z różnymi zasobami portfela. Również Nokia jest jedną z firm, która produkuję ogromną ilość telefonów komórkowych typu bar z pełną klawiaturą QWERTY, czyli chociażby testowana dzisiaj przeze mnie Asha 201. Czy testowany telefon, który jesteśmy w stanie nabyć za niecałe 300 zł w wolnej sprzedaży jest wart uwagi i polecenia? Jak się sprawuje w codziennym użytkowaniu? O tych i innych rzeczach związanych z 201 dowiecie się w trakcie czytania tego testu. Zapraszam do czytania.

Zestaw

Telefon przybył do mnie w malutkim, niebieskim pudełku. Już sama wielkość sugeruje, że zbyt wiele w nim nie znajdziemy. Zresztą czego też oczekiwać od tak niedrogiego telefonu?  Niemniej jednak zupełne minimum zostało osiągnięte.

W zestawie znajdziemy:

  • Telefon Nokia Asha 201
  • Ładowarkę AC-11e
  • Zestaw słuchawkowy WH-102
  • Baterię Li-Ion o pojemności 1430 mAh
  • Kartę gwarancyjną oraz instrukcję obsługi

Trochę szkoda, że producent nie dorzucił chociażby karty microSD o pojemności 2 GB. Na brak kabla do transmisji danych nie narzekam, jest on wykonany w standardzie microUSB,  więc można bezproblemowo wykorzystać kable od innych urządzeń.

Kilka słów o obudowie

Wymiary telefonu prezentują się następująco: 115,4 mm x 61 mm x 14 mm, a waga telefonu wynosi równe 105 g. Ogółem telefon za sprawą swoich niedużych gabarytów wygodnie i pewnie leży w dłoni.

Obudowa Nokii 201 jest zaokrąglona i pomimo tego, że jest w całości plastikowa to w kolorze czarnym wygląda elegancko. Spasowaniu elementów również nic nie mogę zarzucić. Wszystko trzyma się stabilnie i nie doświadczyłem jakichkolwiek trzasków, bądź skrzypienia. Nawet pokrywa baterii przy mocniejszym ściskaniu nie wydaje żadnych odgłosów. Jest to zasługa sporej ilości zatrzasków, na których przytwierdzamy ją do telefonu.  Za obudowę telefon dostaje ode mnie sporego plusa. Jednak jest też minus;  wcześniej wychwalona tylna klapka jest wykonana z bardzo świecącego plastiku i nawet w kolorze czarnym po kilku dniach zabawy z urządzeniem widać mniejsze lub większe ślady użytkowania.

Z przodu telefonu znajdziemy głośnik rozmów, 2,4” wyświetlacz poniżej którego znajduje się kilka przycisków funkcyjnych oraz pełna klawiatura QWERTY.

Tył telefonu to oko 2 Mpx aparatu, logo skandynawskiej marki i otwór całkiem sporego głośnika pod którym umieszczona została nazwa „Nokia 201”.

Od góry znajdziemy 3 złącza i otwór na smyczkę. Złącza to kolejno: port microUSB, wejście mini jack oraz wejście do ładowarki. Osobiście uważam, że wszystkie obecnie produkowane telefony powinny być ładowane przez wcześniej wymieniony port. Szkoda, że Nokia dalej kombinuje ze swoimi ładowarkami z tymi malutkimi, okrągłymi wtyczkami.

Prawa strona telefonu to jedynie złącze kart microSD osłaniane podłużną zaślepką. Slot obsługuje karty do 32 GB.

Dół i lewa strona telefonu pozostają zupełnie gładkie i puste. Po obejrzeniu  wszystkich stron rozczarował mnie brak klawiszy dedykowanych pogłaśnianiu  i przyciszaniu telefonu.

Wyświetlacz

Ekran w jaki jest wyposażona Asha 201 ma przekątną 2,4”, wykonany jest w technologii TFT, a jego rozdzielczość wynosi 320 x 240 pikseli. Moim zdaniem wyświetlacz zasługuje na dobrą ocenę, głównie za sprawą dobrze wyglądających kolorów oraz poprawnej widoczności w słońcu. Jedynym mankamentem jest nieznaczna chropowatość liter, ale wada ta nie przeszkadza aż tak bardzo w użytkowaniu i szybko można się do niej przyzwyczaić. W ustawieniach możemy wyregulować jasność wyświetlacza w 5-cio stopniowej skali. Łatwo się domyślić, że im mniejsza jasność wyświetlacza  tym dłużej bateria naszego telefonu nie będzie prosiła o podłączenie do ładowarki.

Interfejs

Urządzenie pracuje w oparciu o platformę  S40, która działa w miarę szybko, chociaż przy większej liczbie plików na karcie pamięci po wejściu do folderu z muzyką czy zdjęciami zdarzają jej się zacięcia. Dla mnie są one dość denerwujące i w jakimś stopniu negatywnie wpływają na wygodę użytkowania. Po włączeniu telefonu ukazuje nam się ekran główny, który możemy personalizować na wiele sposobów. W menu personalizacji ekranu głównego możemy wybrać 3 tabelki, które zostaną wyświetlone na pulpicie. Każda z tabelek może przedstawiać inną funkcję. U mnie pierwsza z nich to wskaźniki ogólne, druga pokazuje nam radio i media, a trzecia to pasek skrótów, który również możemy dostosować do własnych potrzeb za pomocą umieszczenia na nim siedmiu wybranych przez Was skrótów. Możliwe jest nawet zmienienie koloru czcionki ekranu głównego na jedną z 49 dostępnych. Rozwiązanie to jest fajne i szybko pozwala nam się dostać do ulubionych czy też najbardziej potrzebnych funkcji. Jednak gdyby Wam nie spodobał się ten ekran możecie go po prostu wyłączyć i tym sposobem na pulpicie zostanie tylko i wyłącznie godzina oraz data. Również możemy zmienić motyw komórki, który zmienia kolor interfejsu. Po wejściu do menu „przywitają” nas zaokrąglone ikonki, które możemy zamieniać miejscami lub zmienić na menu w formie listy. Poruszanie się po menu jest szybkie i intuicyjne, w ciągu 10 minut jesteśmy w stanie dokładnie poznać Nokię 201. Obsługa telefonu zasługuje na szkolną ocenę 5 -.

Połączenia

Jakość połączeń oferowanych przez testowany model stoi na naprawdę wysokim poziomie i chyba nie ma osoby, która by nie była zadowolona z jakości rozmów. Rozmówcę słyszymy bardzo wyraźnie już przy ustawieniu głośności na 50%;  osoby z którymi rozmawiałem również mówiły, że słychać mnie dobrze. Bardzo ważny aspekt, z którego Nokia wybrnęła celująco i zasługuje na ogromną pochwałę.

 

Wiadomości oraz e-mail

Telefon Nokia Asha 201 jest wręcz stworzony do pisania sms-ów czy też innych tekstów.  Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, że każdy rząd liter jest oddzielony od siebie kilkumilimetrową przerwą. Wpływa to bardzo pozytywnie na wygodę wprowadzania tekstu na tej klawiaturze. Pisanie na tym telefonie po przyzwyczajeniu się do tej klawiatury staje się przyjemnością. Klawisze są wypukłe, zostały wykonane z plastiku i są wygodne w użytkowaniu. Również możemy włączyć opcję przewidywania tekstu, która działa średnio. Nie zawsze pokazuje nam słowa zbliżone do tego, które chcieliśmy wpisać. Aczkolwiek pisanie na tym telefonie odbywa się na tyle szybko, że włączenie przewidywania słów mija się z celem. W telefonie zastosowano skróty klawiszowe, które odpowiadają tym z systemów Windows. Po wciśnięciu kombinacji klawiszy ctrl + a/c/x/v możemy kolejno zaznaczyć cały tekst, skopiować go, wyciąć oraz wkleić. Według mnie jest to przydatne rozwiązanie. Największym minusem w wiadomościach jest to, że w zakładce rozmowy pokazuje nam tylko pewną ilość znaków, co w przypadku dłuższego sms-a zwiastuje otworzenie go. Mało wygodne rozwiązanie.

Do obsługi e-mail dostajemy wbudowaną aplikację „Poczta”. Po otwarciu tej aplikacji otwiera nam się kilkanaście klientów poczty. Wybieramy ten właściwy, wpisujemy login oraz hasło, po czym włącza nam się nasza skrzynka. Otwieranie niedużych wiadomości działa sprawnie i szybko. Niestety otwieranie tych większych wiadomości zajmuje trochę czasu, nawet w niektórych przypadkach telefon odmówił otworzenia wiadomości. Jednak przypuszczałem, że może tak być, ponieważ telefon nie obsługuje HSDPA, co za tym idzie prędkość przesyłu danych jest dużo słabsza.

­­­Przeglądanie Internetu oraz łączność

Testowane przeze mnie urządzenie działa jedynie w standardzie GSM, w związku z tym transmisja danych odbywa się przez technologię EDGE. Rozwiązanie to jest z pewnością spowodowane niską ceną telefonu, lecz wcześniej wspomniany EDGE działa po prostu wolno i daleko mu do prędkości oferowanej przez HSDPA. Przez to przeglądanie stron internetowych czy pobieranie nawet małych plików mocno się wydłuża i po dłuższym czasie staje się męczące. Skupmy się jeszcze na wbudowanej przeglądarce internetowej. Przeglądarka nie jest demonem szybkości, aczkolwiek stara się wykrzesać z EDGE ile tylko się da, za to ma u mnie plusik. Ogółem przechadzanie się po niezliczonej ilości stron Internetu nie będzie wygodne na tym telefonie, ale do sprawdzenia wiadomości czy też programu TV wystarczy. W telefonie znajdziemy również moduł Bluetooth. W spawie łączności rozczarowała mnie jeszcze jedna rzecz mianowicie brak Wi-Fi. Technologia ta bezdyskusyjnie powinna się znaleźć w tym telefonie tak jak ma to w przypadku Nokii C3-00 czy też Samsunga S3350 CH@T, które są oferowane w cenie podobnej do testowanego modelu. Sprawy łączności są zdecydowanie tą słabszą stroną telefonu Nokia Asha 201.

Aparat

Aparat zastosowany w komórce to matryca o rozdzielczości 2 milionów pikseli. I nie oszukujmy się, telefon robi nie najlepsze zdjęcia. Próby wykonania ostrego zdjęcia jakiemukolwiek tekstowi z książki zakończyły się fiaskiem. Za każdym razem zdjęcia wychodziły rozmazana i zamglone. Sprawa wygląda lepiej przy dobrym oświetleniu i otwartej przestrzeni, aczkolwiek dalej jakość pozostawia wiele do życzenia. Jeszcze gorzej sprawa ma się z kamerą, która nagrywa filmy w rozdzielczości 176 x 144 pikseli  z prędkością 10 klatek na sekundę. Jakikolwiek film nagrany tym telefonem jest nieostry i słychać na nim szumy. Ale po tych nieprzychylnych opiniach aparatu i kamery należy się zastanowić czego też chcieć od telefonu, który w wolnej sprzedaży kosztuje mniej niż 300 złotych.

Gry oraz aplikacje

Po włączeniu folderu „moje aplikacje” Nokia oferuje nam kilka aplikacji takich jak: konwerter, konwerter rozmiarów ubrań, sklep Ovi, społeczności, WhatsApp oraz zegar światowy. Kilka z nich to zupełnie podstawowe i oczywiste funkcje. W sklepie znajdziemy sporą liczbę przydatnych jak i zupełnie bezużytecznych aplikacji, ale każdy coś dla siebie z pewnością znajdzie. Nokia społeczności to nic innego jak program obsługujący różne portale społecznościowe np. Facebook. Zaś aplikacja WhatsApp to Messenger na którym możemy oprócz pisania wysyłać i odbierać pliki od osób z którymi rozmawiamy. W zakładce gry znajdziemy kilka tytułów, np. Asphalt czy HighRoller Casino. Łatwo możecie się domyślić, że jakość gier nie jest powalająca , ale przecież są to gry w formacie Java.

Odtwarzacz MP3 i Radio FM

Nokia Asha 201 jest jednym z tych telefonów, z których muzyki słucha się naprawdę przyjemnie. Pomimo braku korektora dźwięki są dobrze ustawione i w zupełności wystarczające. Telefon był testowany na trzech różnych parach słuchawek, pierwsza z nich to Sennheiser HD 205, druga Creative HQ-1400 oraz te standardowe dołączone do zestawu. Szczerze mówiąc nawet ostatnia para słuchawek dawała radę, a na pierwszych dwóch jak na tą klasę telefonu dźwięk jest świetny. Odtwarzanie muzyki przez głośnik zewnętrzny bardzo mnie zaskoczyło, gdyż Asha 201 to jeden z lepiej grających telefonów z jakimi miałem styczność. Dźwięk płynący z dość dużego głośnika jest głośny, wyraźny i nawet słychać coś na rodzaj basu. Jednak nie może być aż tak kolorowo. O ile muzyka wydobywająca się zarówno z słuchawek jak i głośników jest dobra, to wbudowany odtwarzacz MP3 działa zbyt wolno. Przy 750 utworach nawet szybsze przewijanie listy potrafi mocno zaciąć telefon, sprawa wygląda podobnie przy wyszukiwaniu upragnionego kawałka.  201 długo się musi zastanowić zanim pokaże nam znaleziony kawałek .Jest to zdecydowanie minus w kwestii odtwarzacza Mp3. Podczas testu radio FM sprawowało się dobrze i podczas 30 kilometrowej drogi nie miało problemów z łapaniem fal radiowych i gubieniem zasięgu. Jakość oferowana przez radio jest dobra i w pełnym zasięgu dorównuje temu, co Asha oferuje w przypadku odtwarzacza MP3.

Bateria

Akumulator ma pojemność 1430 mAh, co jest niewątpliwie dużą liczbą. Dla porównania taki telefon jak Xperia P ma jedynie 1305 mAh. Jak widać telefony są z zupełnie różnej półki, ale świadczy to dobrze o testowanym modelu, ponieważ w aspekcie pojemności baterii Asha potrafi zawstydzić wiele smartfonów z najwyższych półek cenowych. Taka pojemność zwiastuje, że telefon będzie naprawdę długo wytrzymywał na jednym ładowaniu i tak faktycznie jest. Przy dziennym użytkowaniu w okolicach pół godziny rozmowy, 50 sms-ów, około godziny odtwarzania MP3 i codziennym sprawdzeniu poczty  bateria była w stanie wytrzymać w okolicach 5 dni. Jest to zdecydowanie mocna strona tego telefonu.

Akapit kończący test, czyli podsumowanie

Podsumowując model Asha 201, jak każdy inny telefon ma swoje zalety i wady, aczkolwiek z pewnością mogę Wam ten telefon polecić. Po przeczytaniu testu sami możecie zauważyć, że w Ashy 201 zrezygnowano z wielu rzeczy m.in. dobrej jakości aparatu, obsługi HSDPA, modułu Wi-Fi czy też dedykowanych klawiszy regulacji głośności  i w niektórych przypadkach system wydaje się być zbyt wolny. Jednak telefon posiada również wiele zalet. Jako telefon do rozmawiania, pisania sms-ów, odtwarzania muzyki spełnia swoją rolę celująco. Jednak to nie wszystkie rzeczy, które mnie pozytywnie zaskoczyły. Do nich mogę jeszcze zaliczyć ekran, który wyświetla naprawdę niezłe kolory. Wygląd oraz spasowanie jest na wysokim poziomie i Asha moim zdaniem jest po prostu ładna i bardzo dobrze spasowana. Do tego dorzućmy baterię, która potrafi wytrzymać spokojnie 6 – 7 dni. Asha to telefon stworzony dla osób, którym zależy na dobrej jakości połączeń, wygodnym pisaniu sms za sprawą pełnej klawiatury QWERTY, długotrwałej baterii oraz naprawdę niezłym odtwarzaniu MP3. Jednak, gdy ktoś zamierz korzystać z Internetu przez Wi – Fi to z pewnością powinien wybrać Nokię C3-00 lub Samsunga S3350, które w podobnej cenie oferują nam właśnie ten moduł. Ocena końcowa telefonu to mocne 8/10, a poniżej znajdziecie listę wad oraz zalet testowanej Ashy 201.

Wady

  • Przy większej ilości plików na karcie system często zwalnia
  • Brak modułu Wi-Fi oraz obsługi HSDPA
  • Nie najlepszy aparat i kamera
  • Szybko niszcząca się tylna pokrywa baterii
  • Brak klawiszy dedykowanych głośności
  • Brak możliwości ładowania przez kabel microUSB

 Zalety

  • Świetna jakość połączeń
  • Bardzo wygodne pisanie sms za sprawą klawiatury QWERTY
  • Wyświetlacz o rozdzielczości 240 x 320 pikseli oferujący dobrą jakość kolorów
  • Głośny i wyraźny zewnętrzny głośnik
  • Intuicyjne menu
  • Dźwięk płynący z słuchawek jest czysty i dobrze brzmiący
  • Długo wytrzymująca bateria
  • Wygląd oraz spasowanie elementów obudowy
  • Niska cena
  • Dobry stosunek cena / jakość

Written by: Radosław Dominiak

W redakcji PlusBloga od ponad 2 lat. Uwielbia absolutnie wszystko co ma mobilny system na pokładzie i często poświęca temu zbyt dużo czasu niż powinien. Za wzór dobrze prowadzonej firmy w branży technologicznej uważa Apple. Oprócz technologii wielki miłośnik motoryzacji, podróży, muzyki, sportu i dobrych filmów.

5 Comments Added

Join Discussion
  1. marek 15-12-2012 |
    Witam nowego testera
  2. maciej 16-12-2012 |
    Czy aplikacja poczty umożliwia ustawienia interwału odbioru poczty np. co 2h tak jak jest to podobnie w telefonach opartych na s60? Czy można ustawić działanie komunikatora gg w tle?
  3. Radosław Dominiak 16-12-2012 |
    Marek : Również witam :) Maciej: Niestety obu tych funkcji nie sprawdziłem,a telefonu już niestety nie mam, aczkolwiek co do pierwszego zapytania wydaje mi się, że takiej możliwości nie ma. Natomiast jeśli chodzi o drugie pytanie to żadna aplikacja oprócz odtwarzacza muzyki nie działała w tle i prawdopodobnie z Gadu-Gadu też by tak było. Pozdrawiam Radek.
  4. jacek 17-02-2013 |
    czy wie ktos jak zablokowac nr dzwoniacy (uparty i natretny) w n.asha 200
  5. hubert 18-08-2013 |
    nie mogę odtwarzać filmików na noki asha 201 czy ktoś może mi pomuc

Leave Your Reply