Test telefonu: Nokia C2-05

Wiele osób ceni sobie telefony, które posiadają obudowę typu slider. Telefony o takiej budowie nie wymagają wciskania żadnych klawiszy w celu odebrania połączenia telefonicznego, jak i jego zakończenia. Czy Nokia C2-05 to prosty i wygodny slider, z którego będą zadowolone osoby ceniące szybki dostęp do najważniejszych opcji telefonicznych? Zapraszam do lektury testu.

j52016 a52017

Zestaw składa się z:

  • Telefonu Nokia C2-05
  • Baterii BL-4C
  • Ładowarki AC-3E
  • Zestawu słuchawkowego WH-102
  • Kompletu dokumentów i skromnego pudełka

Zestaw, który otrzymujemy od producenta wraz z tym modelem nie jest wybrakowany. Są słuchawki, których w dzisiejszych czasach nie dołącza się do wszystkich telefonów, zwłaszcza z tej półki. Do pełnego wykorzystania funkcji Nokii C2-05 przydać się może zwykły przewód USB z zakończonym wtykiem na microUSB oraz karta pamięci.

Obudowa

Telefon Nokia C2-05 został wykonany z plastiku oraz gumy. Guma została wykorzystana tylko do produkcji klawiatury. Jakość użytych materiałów zaskoczyła mnie swoją jakością. Całość jest zwarta, nawet przy ściskaniu telefonu nie usłyszymy nieprzyjemnego skrzypienia. Na pochwałę zasłużył również mechanizm slider, który działa doskonale. Nie ma żadnych luzów, a ślizg obudowy po szynach odbywa się płynnie, z minimalnym oporem, co jest oczywiście zaletą. Urządzenie dobrze leży w dłoni, gdyż jest bardzo lekkie i niewielkich wymiarów.

Fasada telefonu przedstawia głośniczek rozmów, wyświetlacz oraz bardzo dziwnie rozmieszczone klawisze funkcyjne i nawigacyjne. Lewy oraz prawy przycisk nawigacyjny został umieszczony znacznie wyżej niż cała reszta, co na początku strasznie irytuje przy obsłudze urządzenia. Klawisze służące do odbierania i kończenia połączeń (a także wykonywanych czynności) znajdują się w górnym położeniu klawiszy nawigacyjnych – czyli w prawidłowym miejscu dla klawiszy funkcyjnych. Przez to bardzo często omyłkowo wciskałem klawisz z „czerwoną słuchawką” zamiast funkcyjnego „wstecz” itd.  Zaliczam to oczywiście na poczet wad.

Po rozsunięciu mechanizmu slidera zobaczymy klawiaturę, która jest dość małych rozmiarów oraz nie oferuje ona zbyt wiele miejsca na wciśnięcie odpowiednich przycisków (klapka powinna wysunąć się dalej, aby wygodniejszy był dostęp do klawiszy 1, 2, 3; ponadto uważam, że powinna być zachowana większa ramka po bokach, co ułatwiłoby wciskanie skrajnych klawiszy, np. 4, 6 itd.).

Tył telefonu składa się z aparatu fotograficznego oraz głośnika zewnętrznego. Pod klapką znajdziemy slot karty SIM ukryty pod baterią, a także po prawej stronie złącze kart pamięci microSD (z możliwością wymiany nośnika bez konieczności restartu urządzenia).

Złącza znalazły się u góry, a są to gniazda: ładowania, słuchawek (jack 3,5 mm) oraz zabezpieczone zaślepką – microUSB, z którego niestety nie naładujemy naszej Nokii.

Wyświetlacz

W teście Nokii 113 zachwycałem się, że po aktualizacji doszła opcja regulacji jasności ekranu. Tutaj jest identycznie, dlatego warto zaktualizować swój telefon (można to zrobić z pozycji menu ustawień, bez konieczności używania komputera). Ekran w tym modelu oferuje rozdzielczość 320 x 240 pikseli, a jego wielkość wynosi 2,0”. Można powiedzieć, że te parametry stały się normą w takich telefonach, a nawet konkurencja zaoferowała już większe wyświetlacze w swoich produktach. Jakość wyświetlanych obrazów jest bardzo dobra. Nawet kąty widzenia są znacznie lepsze, niż w większości innych telefonów z tej półki. Czytelność ekranu na słońcu nie sprawia większych problemów.

Interfejs

Nowa Nokia pracuje pod kontrolą interfejsu S40, który został dość mocno zmieniony od czasów topowych konstrukcji, typu Nokia 6300. Na czym te zmiany polegają? Przede wszystkim na skomplikowaniu dostępu do najprostszych opcji, co niestety nie przypadło mi do gustu. Również zmiany wizualne są niepotrzebne, bo tak naprawdę przez to telefon staje się bardziej skomplikowany, a chyba nie o to chodzi w takim modelu. Szybkość działania menu zostawia wiele do życzenia. Telefon działa stabilnie, ale niestety wolno. Największą wadą w oprogramowaniu jest każdorazowa konieczność potwierdzenia blokady klawiszy po zasunięciu klapki telefonu, co dla mnie jest logiczne, że złożenie obudowy jest jednoznaczne z ich blokadą.

Wiadomości

Nokia C2-05 obsługuje wiadomości SMS oraz MMS. Została wyposażona także w słownik T9, który posiada wystarczający zasób słów do wygodnej komunikacji. Wcześniej narzekałem na klawiaturę oraz powolny interfejs (który najbardziej daje się we znaki przy wprowadzaniu tekstu), co bardzo niekorzystnie wpływa na komfort SMSowania ze znajomymi. Nie zabrakło wyświetlania wiadomości w formie dialogu, ale z uporem maniaka powtórzę kolejny raz wadę tego widoku, która powtarza się w każdym teście Nokii z S40: każdą dłuższą wiadomość musimy otwierać ręcznie, co dyskwalifikuje u mnie ten sposób wyświetlania wiadomości. Niestety, ale muszę odradzić ten model każdemu, kto zamierza pisać dużą ilość wiadomości.

Połączenia

Jakość połączeń, jaką oferuje C2-05 jest dobra. Nie mogę powiedzieć nic złego, bo porównując jakość rozmów do chociażby równolegle testowanych Nokii Asha 305 oraz 306, C2-05 oferuje dużo lepszy dźwięk podczas rozmów. Obsługa książki telefonicznej, jak i rejestru połączeń jest zadowalająca.

Internet

Wbudowana przeglądarka to słynna aplikacja „Nokia”, która jest autorską przeglądarką internetową fińskiego producenta. Jej działanie opisywałem w poprzednich testach. Strony wyświetlane są w prawidłowy sposób, ale szybkość działania przeglądarki pozostawia wiele do życzenia, podobnie jak całego interfejsu tego modelu. Polecam zainstalować Operę Mini, która działa nieco szybciej niż standardowa przeglądarka, ale również nie ma mowy o wygodnym przeglądaniu sieci Internet. Używając C2-05 do tego celu, jesteśmy zmuszeni do  korzystania ze stron mobilnych, które można na tym telefonie dość sprawnie obsługiwać. Standardem łączności w tym modelu jest EDGE.

Muzyka

Dobra jakość dźwięku od dawna była domeną Nokii pracujących pod kontrolą S40, a właściwie od pierwszego modelu z zastosowanym złączem jack 3,5 mm. W C2-05 jest podobnie, gdyż o ile jakość dźwięku jest kiepska przy wykorzystywaniu standardowych słuchawek, o tyle po podłączeniu jakichkolwiek innych, lepszych słuchawek dostajemy dobrej jakości dźwięk. Odtwarzacz został wybrakowany w postaci najważniejszych ustawień – korektora, aczkolwiek bez niego C2-05 oferuje dobrej jakości dźwięk, który jest odrobinę zbasowany. Obsługa aplikacji służącej od odtwarzania plików MP3 nie sprawia problemów w obsłudze, jedynie przeszkadzać może nam to, że jest dość wolna. Obowiązkowym wydatkiem dla osób chcących korzystać z odtwarzacza, poza słuchawkami (jeśli oczywiście chcemy mieć dobrej jakości dźwięk), to karta pamięci, gdyż C2-05 oferuje zaledwie 10 MB wolnej pamięci.

Radio FM sprawuje się doskonale. Aplikacja jest prosta, wyświetla informacje RDS, a jakość dźwięku jest również dobra. Na pochwałę zasługuje tutaj czuły moduł radia, który nie gubi fal bez powodu.

Aparat

Wbudowany aparat umożliwia wykonywanie zdjęć w jakości VGA (czyli 0,3 Mpix, rozdzielczość 640 x 480 pikseli) oraz nagrywanie filmów wideo o rozdzielczości 176 x 144 pikseli przy prędkości 10 klatek na sekundę. Parametry aparatu są wybitnie słabe, żeby nie powiedzieć tragiczne, tak samo jest z jakością zdjęć i nagrań wideo. Nie dość, że zdjęcia są bardzo małe, to w dodatku widać na nich liczne zniekształcenia oraz szumy. Niestety, co najwyżej możemy zrobić zdjęcie i wysłać je znajomym MMSem, bo do niczego innego nie przyda się tutaj aparat foto.

 

Bateria

Telefon jest zasilany baterią o pojemności 860 mAh (oznaczenie producenta: BL-4C), co nie jest zbyt dużą pojemnością. Telefon przy sporym użytkowaniu wytrzyma maksymalnie 3 dni, a przy oszczędniejszym 5 – 7 dni. Są to wyniki dość dobre, aczkolwiek tak prosty telefon mógłby zostać zaopatrzony w baterię np. BL-5C, która oferuje pojemność 1020 mAh, co pozytywnie wpłynęłoby na czas działania urządzenia na jednym naładowaniu akumulatora.

Podsumowanie

Nokia C2-05 to telefon, który z założenia został skierowany do nieco starszych osób, czy też do ludzi, którzy znacznie mniej wymagają, niż oferują współczesne smartfony. Czy taki telefon nie powinien być zaprojektowany tak, aby jego obsługa (a przynajmniej dostęp do najważniejszych z funkcji, a są to niewątpliwie rozmowy telefoniczne oraz wiadomości tekstowe) była przyjemna, szybka i prosta? Dla mnie ten telefon to prawdziwe cofnięcie się w czasie, gdyż przy dzisiejszym postępie dziwi fakt, że telefon wolno działa, a jest to najbardziej uporczywe przy wpisywaniu wiadomości SMS, gdzie trzeba odczekać chwilę na pojawienie się wprowadzonego tekstu. To już telefony, które pojawiły się 5, czy nawet więcej lat temu (nie mam oczywiście na myśli konstrukcji z najwyższych półek) działały znacznie szybciej, niż testowana C2-05. Ponadto telefon nie zda egzaminu, gdy szukamy czytelnego telefonu. Czcionka na klawiaturze jest bardzo mała, a jej podświetlenie powoduje, że osoba o słabszym wzroku zobaczy zapewne białą plamkę na czarnym tle, zamiast czytelnego nadruku na klawiaturze. Całe szczęście, że podczas testów nie odnotowałem restartów tego urządzenia, gdyż byłby to szczyt wszystkiego, aby marka z największym doświadczeniem w produkcji takich telefonów nie potrafiła sobie poradzić z własnym oprogramowaniem (a niestety takich telefonów było bez liku). A więc dla kogo jest ten telefon? Ciężko jest mi odpowiedzieć na te pytanie, gdyż Nokia C2-05 nie jest ani dobrym, ani wygodnym, ani tym bardziej funkcjonalnym telefonem. Alternatywą dla tego modelu jest zdecydowanie Samsung C3750, który za odrobinę większą kwotę oferuje sprawnie działający interfejs, dużo większy wyświetlacz,  prostszą obsługę oraz czytelniejsze i wygodniejsze przyciski. Nokii C2-05 nie polecam, a ocenę końcową jaką jej mogę wystawić to zaledwie 3/10.

Wady:

  • Wolne menu
  • Skomplikowana obsługa telefonu, dostęp do niektórych elementów menu jest nielogiczny
  • Klawisze nie sprawiają wrażenia trwałych, ponadto źle zostały rozmieszczone przyciski funkcyjne
  • Niewygodna klawiatura
  • Konieczność potwierdzenia blokady klawiszy po zamknięciu klapki
  • Brak możliwości ładowania baterii przez port microUSB
  • Bardzo słaba jakość zdjęć oraz nagrań wideo

Zalety:

  • Bardzo dobrej jakości wyświetlacz; możliwość regulacji natężenia podświetlenia
  • Zadowalająca jakość połączeń telefonicznych
  • Dobrej jakości odtwarzacz muzyczny (mimo wybrakowanych ustawień)
  • Dobrze wykonana obudowa i mechanizm slider
  • Atrakcyjna cena

Written by: Piotr Kowalik

1 Comment Added

Join Discussion
  1. Olivia 28-12-2016 |
    Cool! That's a clever way of lonokig at it!

Leave Your Reply