Test telefonu: Nokia Lumia 610

Nokia Lumia 610 to aktualnie najtańszy smartfon z Windowsowej rodziny Nokii. Według przedstawicieli fińskiego koncernu, ma on na celu wprowadzenie użytkowników w nową platformę Microsoftu. Przed rozpoczęciem testowania, bardzo zaciekawiło mnie to, jak ten low-end będzie wyglądał na tle tej samej półki cenowej systemu Android. Czy aby na pewno, płacąc mniej będziemy mogli w pełni wykorzystać funkcje Windows Phone? Zapraszam do lektury testu.

Co w pudełku?

W dzisiejszych czasach, producenci elektroniki przyzwyczaili nas do minimalizacji opakowań. Tak jest i w tym przypadku. Telefon otrzymujemy w niebieskim, prostokątnym pudełku z charakterystyczną szufladką która kryję zawartość zestawu:

  • smartfon Nokia Lumia 610,
  • bateria
  • kabel USB,
  • zasilacz z wyjściem USB,
  • komplet stereofonicznych słuchawek (w zestawie otrzymujemy wymienne gumki),
  • komplet dokumentów

Niezbyt miłym zaskoczeniem, okazało się zastosowanie przez inżynierów technologii microSIM. Aby swobodnie móc korzystać ze smartfona, konieczny jest zakup nowej karty, której dostępność jest dość ograniczona. Zmiana tego standardu, zapoczątkowane przez Apple jest według mnie niezbyt trafna.

Wygląd

Telefon na pierwszy rzut oka, sprawia pozytywne wrażenie, które pozostało mi do ostatnich dni testów. Przednia ścianka, prawie w całości pokryta jest szkłem Gorilla Glass. W dolnej części uświadczymy dotykowe przyciski, mające takie samo zastosowanie jak w innych smartfonach z tym systemem: strzałka w lewo (powrót z aktualnie wykonywanej funkcji), logo Windows (powrót do głównego ekranu) oraz lupa (uruchamiająca wyszukiwarkę internetową).

Na górnej krawędzi znajdziemy podstawowe złącza: microUSB, mini-jack oraz oczko umożliwiające zawieszenie telefonu na smyczy. Po prawej stronie urządzenia, znajdziemy trzy fizyczne przyciski – klawisze głośności, klawisz blokady/włączenia telefonu, spust migawki aparatu.

Z tyłu, u góry ujrzymy obiektyw aparatu o rozdzielczości 5 Mpix oraz diodę LED pomagającą w fotografowaniu w ciemnych pomieszczeniach. W dolnej części urządzenia znajdziemy głośnik. Spasowanie całej obudowy, jest dobre i nie powinno sprawiać problemów w późniejszej fazie użytkowania. Jakość materiałów z których został wykonany model, mogłaby być troszkę lepsza.

Ekran

Smartfon ma ekran wykonany w technologii TFT o przekątnej 3,7”. Rozdzielczość wynosi 480×800 co daje dobry, ostry obraz bez ziarnistości. Jak na tą półkę cenową, nie mam zastrzeżeń co do kątów widzenia jak i rozdzielczości. Problem zaczyna się przy użytkowaniu telefonu w pełnym słońcu. W takich warunkach, użytkowanie terminalu staję się dość uciążliwe.

System – Windows Phone 7.5

Jak już wcześniej wspomniałem, systemem operacyjnym na którym pracuje urządzenie, to najnowsza wersja microsoftowego Windowsa. Sam system, miło mnie zaskoczył płynnością działania oraz swoją prostotą. Schodki zaczynają się w chęci doinstalowania oprogramowania, dostępnego w sklepie zwanym Marketplace. Telefon pracuje w oparciu o 800Mhz procesor i tylko(!) 256MB pamięci RAM. Niestety tak niska ilość pamięci, ogranicza ilość dostępnych aplikacji do tych najmniej wymagających. Chcący pograć w najpopularniejszą grę na urządzenia mobilne – Angry Birds, muszą obejść się ze smakiem, gdyż ta aplikacja nie jest dostępna dla tego urządzenia.  Podobną informację otrzymujemy przy próbie instalacji Skype, Tango, Plants vs. Zombies i wiele innych. Niestety ta wiadomość, zniechęciła mnie do tego urządzenia.

Bateria

Bateria BP-3L, o pojemności 1300 mAh (identyczna jak w Lumii 710) przyzwyczaiła mnie do codziennego, wieczornego ładowania urządzenia, podczas średnio dużej intensywności użytkowania(1h muzyki na słuchawkach, przeglądanie Internetu, stała synchronizacja). Podczas zwykłego użytkowaniav(kilka sms, 10min rozmów) telefon potrafił wytrzymać do dwóch dni. Ilości te nie są duże, lecz w dobie smartfonów i przestarzałych technologii budowania baterii, codzienne ładowanie jest już normą.

Internet

Do surfowania po Internecie, posłuży nam jedyna dostępna przeglądarka jaką jest Internet Explorer 9. Praca z tą przeglądarką przebiega dość sprawnie, strony otwierają się szybko, interfejs jest prosty i przyjemny. Niestety przeglądarka nie obsługuję treści Flash, co potrafią najtańsze telefony z Androidem. Łączność z Internetem zapewnia modem HSPA (wysyłanie do 7,20 Mbps oraz pobieranie do 5,76 Mbps), jak i moduł WiFi obsługujący sieci WLAN w standardzie 802.11 b/g/n.

Biuro

Miłym zaskoczeniem jest pakiet Office dostępny na urządzeniu. Pozwala on na pełną edycję plików Word, Excel, PowerPoint. Działanie tego oprogramowania działa bez zarzutów i na pewno zadowoli nie jednego użytkownika.

Połączenia

Jakość połączeń w telefonie Nokia Lumia 610 stoi na wysokim poziomie. Dźwięk słyszany w słuchawce jest wyrazisty, ciepły, przyjemny dla ucha. Akurat, jako osoba wykonująca symboliczną ilość połączeń telefonicznych, rozmowa przez testowany egzemplarz, spodobała mi się bardzo i funkcję tę wykorzystywałem dość często.
Książka telefoniczna, za sprawą systemu, jest dość rozbudowana. Umożliwia pełną synchronizację z kontaktami z Facebooka. Ciekawą funkcją, jest również sprawdzanie ostatnich połączeń i smsów, wykonywanych z wybranym przez nas numerem.

Wiadomości

Zastosowanie w telefonach dotykowych klawiatury QWERTY nie jest już żadną nowością, lecz jej wykonanie w systemie Windows stoi na wysokim poziomie. Jako osoba wysyłająca dużą ilość smsów (około 300-400 dziennie) pisanie na tym telefonie, nie sprawiło mi żadnych problemów. Mogę śmiało stwierdzić, że łatwość i przyjemność z pisania, była większa od tej z posiadanego przeze mnie Samsunga Wave. Plusem przy tej funkcji, jest także słownik, automatycznie poprawiający błędy w wyrazach.
Otrzymane wiadomości, wyświetlane są w formie chatu, co zdecydowanie ułatwia konwersację z naszymi znajomymi.

Nawigacja

Pośród kafelków w głównym menu, znajdziemy kategorię Nokia Nawigacja. Przyzwyczajony do niezłego działania nawigacji od Nokii, ze starszych modeli z systemem Symbian, miałem nadzieję, że i w tym przypadku się nie zawiodę. Tak też było w rzeczywistości. Urządzenie sprawnie znajdzie nam najkrótszą trasę w wybrane przez nas miejsce, pokaże nam czytelną mapę i ułatwi nam podróż. Przed pierwszym uruchomieniem, możemy spodziewać się prośby o połączenie przez sieć bezprzewodową (WiFi) w celu pobrania map i pakietu głosowego.

Aparat fotograficzny

Do uruchomienia aparatu, wystarczy wciśnięcie spustu migawki aparatu, bądź znalezienie odpowiedniego kafelka. Telefon, został wyposażony w 5mpx aparat, o dość dobrej jakości zdjęć. Zdjęcia wykonane w odpowiednim oświetleniu, wychodzą bardzo dobrze. Schodki zaczynają się przy fotografowaniu w ciemniejszych miejscach. Na ratunek przychodzi nam jednak dioda LED, która poprawia widoczność fotografowanych obiektów.



Kamera

Przy tej specyfikacji, smartfon dość odstaje od reszty. Marne 480p jest daleko z tyłu konkurencji, która w swoich urządzeniach, serwuje już 1080p. Mimo wszystko, jakość wideo nie jest najgorsza. Co najważniejsze, przy moich nagraniach, nie uświadczyłem ‘gubienia’ klatek, więc filmy są dość płynne.

Test wideo: Nokia Lumia 610 from PlusBlog on Vimeo.
 Odtwarzacz MP3

Tak jak już wyżej napisałem, system to głównie prostota. Tak i w tym przypadku, otrzymujemy prosty odtwarzacz, pozbawiony equalizatora. Mimo to, dźwięk wydostający się z głośnika telefonu jak i ze słuchawek, przypadł mi do gustu. Za duży plus, można uznać dołączane do zestawu słuchawki, które ledwo czujemy w uchu.

Podsumowanie

Nokia Lumia 610, jest dobrym telefonem, dla prostego użytkownika, nie wykorzystującego w pełni możliwości smartfonów. Mimo plusów, takich jak dobry aparat, dość wysokiej jakości ekran, pakiet Office, czy nawet sam system, skreśliłem go już na starcie. Dlaczego? A no dlatego, że urządzenie nie potrafi w pełni wykorzystać możliwości Windows Phone. Spowodowane to jest niską ilością pamięci RAM, co powoduje brak możliwości używania troszkę ‘bardziej’ zaawansowanych aplikacji. Mimo to myślę, że ten model znajdzie sporą liczbę swoich użytkowników, którzy zakochają się w jego wyglądzie i będą wypowiadać się o nim w samych superlatywach. Na szczęście cena telefonu, nie jest dość wygórowana i można powiedzieć, że jest dopasowana do możliwości, co zapewni temu modelowi dużą popularność, którą już można dostrzec w sprzedaży Lumii 610 przez polskich operatorów.

Wady:

  • Mała ilość pamięci RAM
  • Słaba bateria
  • Zastosowanie technologii microSIM
  • Niska rozdzielczość nagrywania wideo

Zalety:

  • Stosunkowo niska cena
  • Dobra przeglądarka internetowa
  • Wysoka jakość ekranu
  • Darmowa nawigacja GPS
  • Przyciągający wzrok design
  • Integracja społecznościowa
  • Dobrej jakości aparat

Ocena poszczególnych elementów (oceny w skali szkolnej 1-6):

  • Jakość wykonania obudowy: 4+
  • Intuicyjność i wygoda obsługi: 6
  • Stabilność i szybkość interfejsu: 6
  • Wyświetlacz: 5
  • Wiadomości: 5+
  • Jakość połączeń: 5
  • Czas pracy baterii: 5
  • Aparat: 5
  • Odtwarzacz muzyki: 5
  • Internet: 5
  • Stosunek ceny do jakości: 6

Średnia: 5,27 (bardzo dobry)

Autor: Andrzej Koszur

Written by: Maciej Bukała

5 Comments Added

Join Discussion
  1. Sylwek 14-09-2012 |
    Telefonik całkiem OK, a co inni o nim myślą ?
  2. Piotr Kowalik 14-09-2012 |
    Jak na pierwszego smartfona to będzie dobry. Albo jak ktoś już jest zdesperowany i znudzony Androidem, to może sobie sprawić taką Lumię - prostota jak się patrzy ;-)
  3. Amix 27-09-2012 |
    Ja już jestem w ogóle znudzony smart-fonami, więc na ten może ostatecznie bym się po jakimś zastanowieniu skusił.
  4. Amix 27-09-2012 |
    Aha, po N8 ostatnio i wielu innych wcześniej wróciłem do swojej poczciwej Nokii N95.
  5. Piotr Kowalik 27-09-2012 |
    N8 to dla mnie aparat fotograficzny i odtwarzacz muzyki, a nie telefon. Nienawidzę dotykowego telefonu z systemem Symbian. Nie mogę na takim telefonie napisać ani SMSa, ani nawet łatwo wybrać numeru z ksiązki telefonicznej.. Ale Windows do tych czynności jest wygodny.. :)

Leave Your Reply