„Prywatność” w przeglądarkach jest nieskuteczna, Panopticlick to udowodni!

_panopticlickZapewne pamiętacie jak chwalono się wprowadzaniem” trybu prywatnego” w nowych wydaniach popularnych przeglądarek.

Miało ono  zapewnić  w dużym stopniu naszą prywatność w sieci.

Jak się jednak okazuje ,nawet przy włączonym trybie prywatności wiele informacji takich jak np.

informacje o rozdzielczości ekranu , strefie czasowej, zainstalowanych czcionkach czy wtyczkach, może być pozyskiwane bez naszej wiedzy.



Amerykańska organizacja Electronic Frontier Foundation udostępniła nową aplikację sieciową, która analizuje przeglądarkę użytkownika i pokazuje, jakie prywatne informacje przesyła ona do sieci.

Panopticlick (taką nazwę nosi aplikacja) został stworzony po to, aby pokazać internautom, że nawet korzystanie z prywatnego trybu przeglądania nie zapewnia całkowitej anonimowości.

Po jej uruchomieniu, można się przekonać że nadal jesteśmy widoczni z takimi informacjami jak: zestaw zainstalowanych czcionek, wtyczki użytkowej , identyfikacji przeglądarki, strefy czasowej i systemu operacyjnego oraz na szczęście szczątkowe informacje o ustawieniach systemowych.

Fundacja informuje, iż posiada w swojej bazie 5 milionów konfiguracji.

Jeżeli ktoś chce sprawdzić jakie informacje są widoczne przy włączonym trybie prywatności (lub bez) może to zrobić tutaj: https://panopticlick.eff.org/

info: www.eff.org



Komentarze

Written by: vod