Jedna literka wiele zmienia – czyli co nieco o ofercie Plush

W ostatnich dniach o Plusie było wyjątkowo głośno z racji rzekomego ataku hakerskiego i różnych “kombinacji” związanych z ich logo. Podejrzewano kłopoty, jednak było to działanie zamierzone. Dzisiaj o tym, na co uwagę miały zwrócić te działania. Czyli o nowej prepaidowej ofercie Plusa – Plush.





Wprowadzaniu nowej marki zawsze towarzyszy jakiś viral. Naprawdę pierwszy z brzegu przykład, w dodatku też autorstwa Plusa: 36i6. Czyli: albo niestandardowe akcje w outdoorze (wlepki w różnych kolorach pamięta chyba każdy) czy w tradycyjnych mediach i szum robi się od razu. O co chodzi, co to znaczy, kto się reklamuje?

Tak samo było z reklamą Plush. Namalowana litera H, zmienione logo na fanpage’u Plusa czy też na jego oficjalnej stronie wzbudziły olbrzymie zainteresowanie. W połączeniu z dziwnymi (kontrolowanymi 🙂 ) wpisami na facebookowym profilu Plusa otrzymaliśmy przepis na solidny buzz w social-mediach. Hakerzy? Niestandardowa kampania reklamowa? Zmiana całej nazwy operatora?

Dużo ludzi udało się wkręcić. Piszę te słowa i zaglądam na fanpage Plusa – niektórzy myślą, że Plus wymyślił ofertę, by wymigać się od ataku hakerskiego. No cóż – albo nie zauważam trollingu, albo naprawdę akcja odniosła sukces. Raczej to drugie.

plushkarta_4

Oferta jest skierowana do osób młodych i to widać na każdym kroku. Zarówno jeśli chodzi o szatę graficzną materiałów reklamowych, ulotek czy nawet i starterów, a także przekaz – korzystanie z usług “bez konsekwencji”. Taka jest też oferta Plush.

Nie ma tam wariantu abonamentowego, a oferta opiera się na różnego rodzaju pakietach, które można dokupować w razie potrzeby. I trzeba przyznać, że jest ona bardzo prosta, konkurencyjna i zawiera kilka bardzo ciekawych mechanizmów, które nie są dostępne nigdzie indziej.

W taryfie Plush użytkownicy mają darmowy dostęp do Facebooka i Instagrama – pod warunkiem utrzymania ważnego konta z jego dodatnim stanem. Doładowania z zakresu 5-30 zł przedłużają ważność konta o tyle dni, ile złotych kosztuje doładowanie. Oprócz tego występują warianty 50 zł (+90 dni) oraz 100 złotych i więcej (180 dni).

plushkarta_2

Teraz słówko o rzeczonych pakietach. Jest ich 5.

  1. Nielimitowane połączenia do wszystkich sieci, nielimitowane SMSy do wszystkich sieci i 0,5 GB internetu – 35 złotych na 30 dni
  2. Nielimitowane połączenia i SMSy do wszystkich sieci – 30 złotych na 30 dni
  3. Nielimitowane połączenia do wszystkich sieci – 25 złotych na 30 dni
  4. Pakiet 2 GB internetu, SMSów bez limitu do wszystkich sieci i obniżający koszt połączenia do 9 gr/minutę – 20 złotych na 30 dni
  5. Pakiet 2 GB internetu i SMSy bez limitu do wszystkich sieci – 15 złotych na 30 dni.

Bardzo podobają mi się dwa ostatnie pakiety i pomysł na nie. Z tego co pamiętam, nikt nie wpadł na to, by w jednym pakiecie połączyć internet i SMSy. Ostatni pakiet jest, z tego co jest napisane w oficjalnym komunikacie Plusa, najtańszym na rynku. I – Kuba Stypułkowski, mówię jak jest – rzeczywiście to prawda.

Przedostatni pakiet jest również bardzo atrakcyjny dla tych, którzy nie potrzebują nielimitowanych połączeń (aczkolwiek trzy pierwsze pakiety udostępniają taką opcję) – do 2 GB internetu i nielimitowanych SMSów dostaje się całkiem sporą, w zależności od środków pozostałych na koncie, liczbę minut do wykorzystania.

Oferta ta ma dodatkowo jedną bardzo fajną przewagę nad abonamentem. Nie jest się nigdzie przywiązanym do konkretnej opcji. Chcesz w następnym miesiącu no-limit do wszystkich bez internetu? Kupujesz. Później się okazuje, że jest ci potrzebne co innego? Kupujesz inny pakiet. Bardzo proste rozwiązanie.


plushkarta_3

 


Mało kto spodziewał się rewolucji w ofercie na kartę, a wiele osób było sceptycznie nastawionych do nowej oferty, nie znając najmniejszych szczegółów. Hejterzy są wszędzie. Ja byłem bardziej umiarkowany w swoich przemyśleniach. “Bez konsekwencji” oznacza “Bez limitu” – ale tylko tyle wiedziałem. Nie miałem natomiast pojęcia, jaki pomysł na taką taryfę ma Plus.

Z czystym sumieniem muszę stwierdzić, że to jest naprawdę konkurencyjna oferta. Sam rozważam zmianę operatora i w tym momencie Plus pozytywnie mnie zaskoczył. Oraz przysporzył dodatkowego bólu głowy przy wyborze – ale żeby telekomy tylko w taki sposób “denerwowały” użytkowników :).

Także – nie było się czego bać… i teraz również nie ma powodów do niepokoju.

Co najwyżej Plusowa konkurencja, która teraz straciła część przewag.

AKTUALIZACJA

Uzupełniam wpis o najczęściej przewijające się pytania dotyczące tej usługi:

Czy pakiety internetowe mają lejek?

  • Tak.

Czy pakiety odnawiają się automatycznie?

  • Tak, pod warunkiem posiadania środków na koncie.

Czy wśród nielimitowanych połączeń są połączenia na stacjonarki?

  • Nie.

Czy zmiana z PNK do Plusha zeruje środki na koncie?

  • Nie, ale wyłącza aktywne pakiety.

Czy będą dostępne dodatkowe pakiety internetowe?

  • Na razie nie. W Plush jednak dziają promocje, np. promocja “2x więcej Internetu za doładowanie”

 

źródło grafik: Plus





Komentarze

Written by: Kuba Stypułkowski

Na niczym się nie zna, a zawsze ma najwięcej do powiedzenia - na każdy temat. Lubi Windows Phone i phablety, również te androidowe. Nie rozstaje się ze słuchawkami (jeśli znów ich nie zniszczył), klawiaturą i piłką do koszykówki. Ceni dobrą jakość dźwięku. Przyszły teksańczyk. W internetach pod nickiem @stypulkovski.