Microsoft ma swój plan rozwoju Nokii

wpis w: News | 0

Trzeba przyznać, że Microsoft wykazał się wyjątkowym cwaniactwem, na które jednak Nokia sama pozwoliła. Koń trojański w postaci Elopa, przejście na nową platformę Microsoftu, która nie gwarantowała sukcesu (i dalej nie gwarantuje), trzymanie się kurczowo Symbiana. Duuuużo dziwnych ruchów. Ale dzisiaj o tym, co Microsoft zrobił już po zakupieniu Nokii. Bo wiadomo – jak już się przejęło jakąś firmę, to zaczyna się rewolucja.

Nie dziwi mnie to. Microsoft kupił Nokię (a przynajmniej Nokia Devices and Services) i teraz może robić z nimi co chce. A Nokii akurat nic do gadania. Co więc takiego robi gigant z Redmond? Ano takie rzeczy:

  • redukcja 18000 etatów, w tym 12500 byłych pracowników Nokii
  • zapowiada koniec urządzeń z linii Asha
  • zapowiada zastąpienie linii X smartfonami z Windows Phone
  • zapowiada nowe high-endowe urządzenia z Windows Phone

I wszystko jasne. Kierunek jest tylko jeden, co również mnie ani trochę nie dziwi.

porzadkimicrosoftu_1

Nie od dziś wiadomo, że prezes Microsoftu, Satya Nadella, jest fanem cloud-computingu i usług mobilnych. I w tym widzi przyszłość Microsoftu. Sam powiedział:

“Absolutnie wierzę w to, że na rynku, gdzie pojawiają się różne rozmiary ekranów oraz różne usługi w chmurze i ekosystemy do nich przystosowane, jest przyszłość Microsoftu.”

W sumie to nie taki głupi pomysł, tylko szalenie skomplikowany. Budowanie ekosystemu a’la Google i jego usługi. Tylko że jest to bardzo trudne. Wiele osób nie ma przekonania do samego systemu Windows Phone, a co dopiero do usług Microsoftu. Bing? A kto tego używa? Poczta w domenie live.com? I tak jest potrzebna do pobierania aplikacji z Windows Marketplace, ale i tak o nim się zapomina, w przeciwieństwie do konta pocztowego Google.

Duże znaczenie będzie tu miała integracja z dwoma systemami Microsoftu: komputerowym Windows 8/8.1 i tabletowym Windows 8.1 RT. Już sporo czasu temu taki ruch wykonano, ujednolicając interfejs. Ale to jest tylko jeden krok, który raczej mało kogo zachęci do korzystania tylko i wyłącznie z usług Microsoftu.

Oznacza to też, że smartfonów Nokii z Androidem (chociaż ten system przynosi Microsoftowi zyski z tytułu patentów) prędko nie zobaczymy. Najprawdopodobniej wcale, skoro amerykańska firma tak bardzo chce skupić się na swoim pomyśle na sieć pod nazwą “Windows”, na różnych urządzeniach.

porzadkimicrosoftu_2

Oczywiste jest to, że firma chce odnieść sukces pod swoją marką, korzystając ze swoich rozwiązań, nie idąc na łatwiznę. Nokia oczywiście może im w tym tylko pomóc, zwłaszcza przy odsprzedaży lub rebrandingu swoich usług, które się już na rynku przyjęły (np. Nokia Mix Radio). Nie mówiąc już o produkcji sprzętu dla Microsoftu – po co zlecać to zewnętrznej marce, jeśli można to zrobić w fabrykach, które są już w strukturach firmy?

Tylko jest mały problem. To nie lata 80-te, gdzie można było dosyć łatwo zmonopolizować rynek swoim rozwiązaniem, jak to uczynił Microsoft z komputerowym Windowsem. Nadella zapowiedział, że przedstawi swój pomysł na działanie Microsoftu i podbój rynku urządzeń mobilnych. Sam jestem ciekaw, w jaki sposób chce to zrobić, bo założenia są cholernie ambitne, a jednocześnie bardzo trudne do zrealizowania.

porzadkimicrosoftu_4

Nie mówię, że mu się to nie uda. W końcu jak nie oni, to kto? Microsoft ma największy potencjał, by zmienić coś w nudnym i statycznym układzie sił na rynku. Chociaż już od kilku lat mają wszelkie papiery na podbój rynku, a nic z tego nie wychodzi. No ale teraz mają Nokię.

Na pewno nie należy spodziewać się fajerwerków, jednorazowego strzału, który zatrząśnie od razu technologicznym światem, jak to się w wypadku NBA stało wraz z powrotem LeBrona Jamesa do Cleveland Cavaliers. To proces ciągły i długotrwały, który de facto jeszcze się nie zaczął.

Wszelkie karty są po stronie Microsoftu – pytanie tylko, jak te atuty wykorzystają. I czy w ogóle to zrobią.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments