Pierwsze wrażenia: Nokia N9

Nokia N9 to pierwszy i ostatni tego typu smartfon Nokii pracujący pod kontrolą systemu MeeGO. Już chwilę po premierze, zdobył bardzo dobre opinie wśród pierwszych posiadaczy. Telefon jest dostępny w sieci Plus w taryfach abonamentowych. Zapraszam do przeczytania pierwszych wrażeń po chwili używania Nokii N9.





Nokia N9 niewątpliwie jest telefonem, który nawet przed wyciągnięciem z pudełka czaruje swoim wyglądem. Telefon w czarnej wersji kolorystycznej jest po prostu przepiękny. Po wzięciu do ręki telefon zdziwiły mnie nie największe gabaryty oraz stosunkowo niska waga, porównując N9 do innych produkcji z tej półki. Ponadto model ten jest zamknięty w bardzo smukłej obudowie, dzięki czemu trzyma się go bardzo wygodnie.

Największą niewiadomą w N9 to był system. Pierwsze wrażenie po kilku minutach użytkowania jest bardzo dobre. Interfejs jest bardzo intuicyjny, a obsługa wręcz banalna. Na pochwałę zasługuje także wyjątkowa szybkość i stabilność, co nie było takie oczywiste w Nokiach opartych o platformę Symbian.

Jednakże pierwszym negatywnym zdziwieniem było dla mnie zastosowanie karty micro SIM. Na tę chwilę nie jestem w stanie przez to przetestować obsługi wiadomości i rozmów telefonicznych, ponieważ dopiero jutro wybieram się po odbiór nowej karty od operatora. Nie wiem czemu ma to służyć, aczkolwiek bez żadnego problemu do N9 zmieściłaby się karta SIM o tradycyjnych wymiarach…

Póki co, muszę przyznać, że nowy smartfon Nokii zapowiada się rewelacyjnie. Oby podczas testów nie ukazały się wady oraz niedociągnięcia systemu MeeGO, czego też poniekąd się obawiam.

Test Nokii N9 zostanie opublikowany na łamach PlusBlog.pl w przeciągu 2-3 tygodni 🙂 Zapraszam zatem do zadawania pytań, a także na co mam zwrócić szczególną uwagę testując nowy smartfon Nokii.





Komentarze

Written by: Piotr Kowalik