Test telefonu: HTC Rhyme

Kiedy do redakcji przyjechał kurier z nowinką od HTC, osobiście miałem nadzieję, że będzie to telefon, który zaskoczy mnie swoim designem, funkcjonalnością i wyposażeniem. I owszem, zaskoczył mnie, jednakże nie tak bardzo pozytywnie, jak tego oczekiwałem…Po otwarciu pudełka ujrzałem stylowe urządzenie HTC Rhyme w kolorystyce fioletowej. O ile po wzięciu do dłoni nie sprawia on większych problemów z obsługą fizyczną, jednak w ręku daje się wyczuć dość spory ciężar. Sięgam dalej do zawartości pudełka. Już po chwili stwierdziłem, że ten telefon dla mnie nie będzie się nadawał do użytku. Stylowe słuchawki oraz kostka-wisiorek (zwany przez producentów „talizmanem”) mocno sugerują kobiecy charakter urządzenia (co zostało potwierdzone reakcją owych białogłowych na zaprezentowanie tego modelu).

Zestaw

W skromnym, stosunkowo niewielkich rozmiarów pudełku z wysuwaną szufladką z łatwością można znaleźć:

  • Smartfon HTC Rhyme,
  • Kabel USB,
  • Zasilacz z wyjściem USB,
  • Stację dokującą,
  • Kostkę Charm (ów „talizman”),
  • Kartę microSD o pojemności 8 GB,
  • Estetyczny, acz ciasny futerał koloru białego,
  • Zestaw słuchawkowy,
  • Kartę gwarancyjną.

Na pokładzie tego urządzenia dumnie stoi system Android w wersji 2.3.5 wraz z nakładką HTC Sense w wersji 3.5. Na ten temat jednak będzie poświęcona zupełnie inna część testu.

Wygląd

Telefon sam w sobie nie wyróżnia się niczym szczególnym, jeśli chodzi o układ klawiszy oraz rozmieszczenie standardowych elementów tego typu urządzeń. Pierwsze, co zwraca uwagę, jest kolorystyka, w której smartfon został wykonany – w przypadku egzemplarza dostarczonego do redakcji był to kolor purpurowy, co widać na zdjęciach.

Na przednim panelu dostępny jest wyświetlacz Super LCD firmy Sony o przekątnej 3,7” oraz rozdzielczości 480 x 800 pikseli. Poniżej niego użytkownik może skorzystać z czterech dotykowych przycisków charakterystycznych dla systemu Android: klawisz Home, menu opcji, powrotu oraz wyszukiwania. Powyżej niego pośrodku znajduje się głośnik otoczony z obydwu stron czujnikiem zbliżeniowym oraz czujnikiem światła i kamerką VGA. Znaleźć można również dobrze znaną w urządzeniach HTC diodę, która sygnalizuje nadejście wiadomości bądź nieodebrane połączenie.

Na krawędziach urządzenia rozmieszczone są przyciski regulacji głośności (po prawej stronie), wejście microUSB (po lewej) oraz od góry włącznik/przycisk blokady ekranu, a także gniazdo minijack wykorzystywane nie tylko do podłączania zestawu słuchawkowego, ale również talizmanu-wisiorka.

Tylny panel od góry oferuje aparat o matrycy rozdzielczości 5 Mpx, który może nagrywać wideo w rozdzielczości 720p HD. Obok niego znajduje się flesz wykonany w technologii LED oraz głośnik służący do odtwarzania muzyki. Nieco poniżej umieszczone zostały 3 złącza, które umożliwiają korzystanie ze stacji dokującej. Jeszcze dalej, ponad połowę tylnej ściany zajmuje klapka, która kryje złącze karty SIM oraz microSD. Niestety, producent nie przewidział możliwości własnoręcznej wymiany baterii przez użytkownika.

Wcześniej wspomniałem o talizmanie, który przez producenta nazwany został jako Charm. Jest to nic innego jak kostka z przewodem podłączanym do gniazdka jack 3,5 mm, której zadaniem jest świetlne sygnalizowanie nadchodzącego połączenia czy otrzymanej wiadomości. Sam zdecydowałem się jedynie sprawdzić, jak w praktyce to funkcjonuje, jednak nie stwierdziłem osobiście wielkiej użyteczności tego gadżetu (choć w kobiecej dłoni może on znaleźć praktyczniejsze zastosowanie, gdyż istnieje możliwość jego przypięcia do konkretnej części garderoby). Warto zaznaczyć, iż można użyć tego elementu jako anteny radiowej, jeśli jest potrzeba słuchania go na głos.

Gabarytowo telefon jest dość duży i ciężki. Jego wymiary to 119 x 60,8 x 10,85 mm, a waga to 130 gramów łącznie z baterią. Wydaje mi się, że te parametry dla urządzenia w damskiej dłoni mogą powodować pewien dyskomfort (który notabene sam odczuwałem pomimo posiadania dość dużych dłoni). Obsługa telefonu jedną ręką jest mocno niewygodna.

System+htc sense

Jak wcześniej zostało wspomniane, w urządzeniu zagościł system Android 2.3.5. W przyszłości zostanie opublikowana jego aktualizacja do wersji 4.0 Ice Cream Sandwich. Sam system działa bez zarzutu, wszystkie funkcjonalności jak na krótki okres testowania (7 dni) nie nastręczyły żadnych problemów.

Osobiście mam duży żal do zastosowanego oprogramowania HTC Sense w wersji 3.5, które z pewnością sprawi niedoświadczonym użytkownikom problemy w odnalezieniu się w tym interfejsie. Niestety, natłok wszystkich skrótów oraz rzekomych udogodnień powoduje, że bardzo łatwo się w tym wszystkim pogubić. Interfejs ten wydaje mi się przeładowany różnego rodzaju widżetami, a sama metoda odblokowania ekranu też przysporzyła sporo kłopotów innym osobom chcącym szybko zapoznać się z telefonem. Sama próba odnalezienia pożądanej opcji w menu ustawień kończy się powodzeniem po wielokrotnych próbach dostania się do niej w innych elementach panelu sterowania. Poprzednie wersje HTC Sense były o wiele lepsze; nie jestem w stanie zrozumieć postępowania producenta.

Połączenia i wiadomości – komunikacja

Moduł połączeń nie sprawia trudności w użytkowaniu, choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że jest on nieco złożony. Z łatwością można wybrać odpowiedni kontakt, wybrać niedawno już kontaktowaną osobę bądź ręcznie wpisać numer. Jakość transmisji głosu podczas połączeń nie budzi zastrzeżeń, jednak niczym specjalnym się też nie wyróżnia. Książka telefoniczna, jak na system Android przystało, jest mocno rozbudowana, a jej pojemność ograniczona tylko i wyłącznie pamięcią wewnętrzną urządzenia.

Moduł wiadomości tekstowych jest dość prosty w obsłudze. W chwili obecnej chyba każdy jest już przyzwyczajony do tego, że rozmowy są wyświetlane w postaci konwersacji z użyciem dymków – nie inaczej jest też i w tym przypadku. Przy wprowadzaniu treści wiadomości używana jest wirtualna klawiatura dostarczana przez producenta wraz z oprogramowaniem – ta jest wygodna w użytkowaniu. Niestety, w urządzeniu nie jest dostępna klawiatura fizyczna.

Bateria

Niestety, pojemność zainstalowanego na stałe akumulatora jawnie nie została podana. Aby się o niej dowiedzieć nieco więcej, należy spojrzeć do dokumentacji, gdzie producent podaje, że zainstalował ogniwo wykokane w technologii litowo-jonowej o pojemności 1600 mAh. Wydawać się może, że jest to dość mało, jednak przy mało intensywnym użytkowaniu telefon jest w stanie wytrzymać nawet 3 dni. To dość dobry wynik wziąwszy pod uwagę fakt, iż w urządzeniu znajduje się procesor pracujący z częstotliwością 1 GHz.

Multimedia

Jak na smartfon przystało, HTC Rhyme oferuje również usługi muzyczne takie jak radio i odtwarzacz plików dźwiękowych. Podczas testowania odbiornika FM nie napotkałem dużych problemów z sygnałem stacji, natomiast trudność dla mnie stanowiła sama aplikacja do obsługi radia. Niewygodna jest metoda strojenia odbiornika, a sama lista zapisanych już częstotliwości jest trudno dostępna.

Wbudowany w system odtwarzacz mp3 zasługuje na jedną, konkretną pochwałę: oferuje on możliwość ręcznej korekcji dźwięku, czego brak mocno dawał się we znaki w przypadku innych urządzeń. Mimo wszystko sama obsługa aplikacji muzycznej też pozostawia wiele do życzenia – interfejs choć jest miły dla oka, wciąż pozostaje mocno niewygodny i nieintuicyjny.

Dodatkowym minusem, który potęguje nieprzyjemność korzystania z HTC Rhyme jako urządzenia do słuchania muzyki, jest zestaw słuchawkowy. Design ma dość specyficzny (pomijam fioletową kolorystykę), a sama konieczność wciskania ich do uszu wywołuje we mnie odruch natychmiastowego wyrwania słuchawek z uszu (w życiu nie zdecydowałbym się na dłuższą rozmowę telefoniczną z ich użyciem!). Osobiście polecam albo znaleźć zestaw słuchawkowy, który nadaje się do normalnego użytku, albo zakupić słuchawki z prawdziwego zdarzenia.

Aparat

Mogłoby się wydawać, że w urządzeniu, które kosztuje tak wiele, wbudowany aparat powinien robić zdjęcia dobrej jakości. Sama rozdzielczość to nie wszystko – 5 Mpx nie jest gwarantem robienia zadowalających zdjęć. Oczywiście telefon oferuje autofocus, który wywołuje się sam przy ustawieniu obiektywu na pożądany obiekt. Na plus na pewno można zaliczyć flesz wykonany z użyciem diod LED, który dobrze spełnia swoje zadanie. Alternatywnie do robienia zdjęć można użyć kamery wbudowanej w przedni panel telefonu. Przykładowe zdjęcia z aparatu zostały umieszczone poniżej.

           

Internet

Telefon z Androidem na pokładzie oczywiście oferuje możliwości korzystania z zasobów Internetu. W HTC Rhyme możliwe jest to z użyciem modułu WiFi w standardach b/g/n oraz infrastruktury operatora za pomocą technologii HSPA, za którego pomocą można uzyskać szybkość transferu rzędu 14,4 Mbps dla downloadu oraz 5,76 Mbps dla uploadu (nie wspominając już o zwykłym UMTS czy EDGE). Ciekawostką jest posiadanie przez to urządzenie interfejsu DLNA, który służy do bezprzewodowego przesyłania multimediów z telefonu na telewizor lub komputer.

Wbudowana w system przeglądarka internetowa, w przeciwieństwie do pozostałych elementów systemu operacyjnego nie rozczarowuje – jej interfejs jest czytelny i prosty, z jej użyciem przeglądanie witryn internetowych nie będzie stanowiło problemów. Warto zaznaczyć, że urządzenie wspiera technologię Adobe Flash, w związku z czym wszystkie odwiedzane strony będą niemal w 100% wiernie odtwarzały widok znany z ekranu komputera.

Podsumowanie

Po urządzeniu, które kosztuje kupę szmalu (1800 zł to nie jest mała kwota – obecnie nawet komputer testera jest wart mniej 😉 ) oczekiwałem, że będzie wykonane z klasą, z jak największą precyzją, a oprogramowanie będzie funkcjonalne oraz intuicyjne. Duże było moje zdziwienie, kiedy po otwarciu pudełka znalazłem urządzenie, które swoim wyglądem od razu sugeruje, że znalazło się w niewłaściwych rękach (ten telefon winna była testować kobieta!). Dodatkowe wyposażenie również nie odbiegało od przyjętej konwencji wykonania urządzenia.

Na duży plus zasługuje stacja dokująca, której zastosowanie nie ogranicza się jedynie do ładowania telefonu czy wyświetlania zdjęć, ale umożliwia również głośne odtwarzanie muzyki poprzez interfejs Bluetooth (w ten sposób odbywa się transmisja dźwięku – tak samo, jak w przypadku zestawu słuchawkowego). Dodatkowo możliwe jest użycie jej jako zestawu głośnomówiącego, co pozwala na wygodną pracę przy biurze.

Wady:

  • Bardzo nieintuicyjny interfejs użytkownika
  • Niewygodne słuchawki
  • Trudny dostęp do gniazda microUSB
  • Ciasny futerał – mocno utrudnione wyjęcie telefonu z niego
  • Słaby aparat
  • Wysoka cena

Zalety:

  • Czytelny, duży ekran
  • Bardzo precyzyjnie wykonana obudowa
  • Zadowalający czas pracy na baterii
  • Funkcjonalna stacja dokująca

Funkcjonalności typowo kobiece:

  • Kolorystyka urządzenia
  • „Talizman” – kostka Charm
  • Słuchawki stylizowane na kobiece
  • Wbudowana funkcja lustra – wyświetlenie ekranu kamery frontowej na wyświetlaczu
  • Futerał w kolorze białym

Ocena poszczególnych elementów:

  • Jakość wykonania obudowy: 5
  • Intuicyjność i wygoda obsługi: 2
  • Stabilność i szybkość interfejsu: 4
  • Wiadomości: 4
  • Jakość połączeń: 4
  • Czas pracy baterii: 4
  • Aparat: 3
  • Odtwarzacz muzyki: 3
  • Internet: 4
  • Stosunek ceny do jakości: 3

Średnia: 3,67 (dobry)

Autor: Hubert Kosacki (pasqal)

Written by: Maciej Bukała

1 Comment Added

Join Discussion
  1. fjs 01-05-2012 |
    a gdzie jest info o busie trasie lte dzisiaj!

Leave Your Reply