[Aktualizacja]Wakacje pod Gruszką, czyli jak BOK Play wprowadza klientów w błąd

Jako użytkownik komórkowej sieci Play, dzisiaj doszedłem do wniosku, że każdy z klientów, prędzej czy później, będzie musiał zmierzyć się z kompetencją (a raczej jej brakiem), konsultantów BOK Play. Cała ta nieprzyjemna historia rozpoczęła się wczoraj, kiedy to stwierdziłem, że czas pomyśleć o nowym telefonie.





Zdecydowałem się na zakup dwóch telefonów w ofercie Play Mixtura. Zmartwił mnie jednak brak możliwości przeniesienia numeru od innego operatora, czy nawet migracji z oferty na kartę, przez internetowy Eshop. Trudno, postanowiłem, że wybiorę nowe numery, a sobie zaoszczędzę biegania po salonach. Przed złożeniem zamówienia postanowiłem dowiedzieć się, czy nie będzie problemem, jeżeli zamówię dwa numery (dwie aktywacje) na jedną osobę fizyczną. W dziale POMOC, dostępnej na stronie operatora, znalazłem niestety informacje, że pomiędzy jednym a drugim zamówieniem usługi głosowej musi minąć 90 dni. Ja jednak, nie byłem pewny czy zastrzeżenie to dotyczyło również oferty Mixtura. Nie czekałem długo, tylko od razu postanowiłem zadzwonić do BOK Play. Wyjaśniłem Pani konsultantce mój problem, a ona stwierdziła, że nie ma żadnego problemu z zamówieniem dwóch numerów na jedną osobę. Grzecznie podziękowałem za informację i od razu zabrałem się do składania zamówień.

Po ok. 15 minutach zamówienia zostały złożone i wszystko wydawało mi się w jak najlepszym porządku. Po chwili na moją skrzynkę email otrzymałem informację, że każde z zamówień jest przetwarzane. Dzisiaj rano, gdy kompletowałem dokumenty potrzebne do odbioru paczki od kuriera, zorientowałem się, że w każdym z zamówień podałem błędną datę ważności dowodu osobistego. Pomyślałem, że telefon do BOK, pomoże mi rozwiązać ten problem. W BOK otrzymałem informację, że muszę kontaktować się telefonicznie z Eshopem i tam zapytać co będzie z moim zamówieniem. Telefon do Eshopu zmartwił mnie, bo okazało się, że błąd trzeba będzie poprawić w salonie, ale na szczęście zamówienie nie zostało anulowane i kurier bez problemu miał wydać mi przesyłkę.

Minęło może 30 minut kiedy to odebrałem połączenie z Eshopu sieci Play. Otrzymałem informację, że muszę zrezygnować z jednego numeru, gdyż nie ma możliwości zakupu dwóch aktywacji jednocześnie. Na to ja, tłumaczyłem się informacją otrzymaną od BOK, że problemu z takim zamówieniem nie będzie. Pani niestety już nic mądrego nie odpowiedziała, a ja musiałem wybrać z którego numeru muszę zrezygnować. Zapytałem również o edycję błędnej daty ważności dowodu osobistego – Pani poprawiła to “od ręki”, więc pracownik Eshopu wprowadził mnie w błąd, mówiąc, że edycji danych trzeba będzie dokonać w salonie.

Po połączeniu miałem ochotę zadzwonić do BOK Play i “delikatnie” “podziękować” za udzieloną “pomoc”. Tak też zrobiłem. Pierwsze połączenie – odbiera Pan, ja mówię mu o całym zajściu. Pan prosi mnie o to, abym poczekał chwilę po czym rozłącza się. Drugie połączenie – odbiera drugi Pan, ja mówię mu o całym zajściu po czym znowu rozmowa nagle się urywa. Strasznie zirytowany dzwonię po raz trzeci – odbiera Pani, trzeci raz w ostatnich 10 minutach mówię o całym zajściu po czym Pani potwierdza, że między jednym a drugim zamówieniem musi minąć 90 dni. Nie dałem jeszcze za wygraną i korzystając z tego że połączanie się jeszcze nie urwało poinformowałem panią, że otrzymałem już 10 różnych wersji odpowiedzi i nie wiem już do kogo mam się zwrócić. Pani nie potrafiła pomóc. Do trzech razy sztuka, a że trzecie połączenie nie okazało się szczęśliwe, postanowiłem zadzwonić po raz czwarty. Tradycyjnie już przedstawiłem cały problem. Otrzymałem taką samą odpowiedź jak poprzednio.

Zależało mi bardzo na nabyciu dwóch numerów, więc zapytałem jeszcze czy nie było by możliwości, aby tą drugą aktywację nabyć w salonie, albo chociaż migrować z numerem Fresha na Mixturę. Pani niestety poinformowała mnie, że ten limit 1 aktywacji na 90 dni obejmuję również sprzedaż w salonie.

Stwierdzając “wysoki” poziom kompetencji pracowników BOK Play postanowiłem, że zadzwonię jeszcze do najbliższego salonu Play. Przedstawiłem całą tą sytuację (już piąty raz tego samego dnia), no i nareszcie otrzymałem pozytywną informację. Limit 1 aktywacji na 90 dni dotyczy tylko sprzedaży w Eshopie. Pani stwierdziła, że BOK Play ewidentnie wprowadził mnie w błąd. Tym bardziej nie będzie problemu z aktywacją drugiego numeru Mixtury, jeżeli będę migrował swój dotychczasowy numer z oferty Play Fresh. Podziękowałem tej Pani jak tylko mogłem bo naprawdę było za co, po tych wszystkich rozmowach z pracownikami BOK. Oczywiście, teraz pozostaje mi tylko czekać na kuriera z jedną aktywacją, a po drugą będę musiał się udać do salonu Play. O zakończeniu całej tej nieciekawej sprawy poinformuję na łamach PlusBlog.pl, a każdemu użytkownikowi tej sieci nie życzę potrzeby kontaktowania się z BOK.

Aktualizacja: Wszystko zakończyło się szczęśliwie, telefon z Eshopu bez problemu trafił do domu, a zakup drugiej aktywacji w salonie nie był żadnym problemem. Dodam tylko, że w przypadku operatora Play dwie umowy na usługi głosowe możemy podpisać jeżeli mamy ukończone 20 lat.





Komentarze

Written by: Radosław Witan