Test: myPhone 1080 DURO

Simple Life to linia telefonów polskiej marki myPhone skierowana przede wszystkim do seniorów. Najnowszym urządzeniem tej serii jest model 1080 DURO. Nasza redakcja postanowiła przyjrzeć mu się nieco bliżej. Zapraszamy do zapoznania się z krótkim testem tego modelu.

Zawartość zestawu:

  • telefon myPhone 1080 DURO
  • bateria o pojemności 1200 mAh
  • zestaw słuchawkowy
  • ładowarka sieciowa
  • kabel USB

Obudowa

myPhone 1080 DURO jest dobrze wykonanym prostym telefonem o wymiarach 115 x 52 x 15 mm i wadze 123 g. Obudowa to połączenie wysokiej klasy plastiku i metalu. Wszystkie elementy są dobrze spasowane. Telefon dobrze leży w dłoni, chociaż obsługa jego klawiatury dla osób przyzwyczajonych do typowych, małych przycisków może początkowo sprawiać problem. myPhone posiada specjalnie dedykowane przyciski: bluetooth – umieszczony nad wyświetlaczem i oznaczony kolorem niebieskim, przycisk do uruchomienia latarki oraz do blokady klawiatury, które znajdują się na jego prawym boku, a także klasyczny przycisk regulacji głośności na lewym boku. Jak już wcześniej wspomniano, klawiatura jest sporych rozmiarów. Ułatwia ona obsługę telefonu przez osoby starsze, dodatkowo wprowadzany numer jest czytany przez lektora, dzięki czemu nadaje się on do użytku przez osoby z wadą wzroku. Telefon posiada diodę sygnalizującą słabą baterię oraz nieodebrane połączenie. Z tyłu telefonu pod obiektywem aparatu umieszczony jest przycisk SOS, pod którym definiujemy numer alarmowy. myPhone posiada 2,2’’ ekran o rozdzielczości 220 x 176 px.

Oprogramowanie

Telefon wyposażony jest w system producenta. Oprogramowanie działa stabilnie i szybko, jest ono proste i intuicyjne. myPhone zawiera tylko najprostsze funkcje i multimedia. Na próżno możemy szukać w nich rozbudowanych aplikacji. 1080 DURO posiada podstawowy odtwarzacz mp3 oraz radio FM. Dźwięk generowany przez urządzenie jest zadowalającej jakości i powinien wystarczyć przeciętnemu użytkownikowi. Jeśli jednak wymagamy bardzo dobrej jakości odtwarzanej muzyki, będziemy się musieli zaopatrzyć w dodatkowy odtwarzacz mp3. Edytor wiadomości SMS jest prosty i nie posiada słownika t9. W telefonie zabrakło ponadto przeglądarki internetowej.

Menu telefonu jest prostą listą, w skład której wchodzą: wiadomość, spis połączeń, kontakty, profile, ustawienia, media oraz narzędzia. Menu jest wyraźne, kolory są kontrastowe, a użyta czcionka dużego rozmiaru.

Rozmowy

Jakość rozmów w prezentowanym telefonie jest dobra. Ich głośność jest jednak zbyt niska. Należy zwrócić uwagę, że telefon kierowany jest do starszego pokolenia, gdzie głośność rozmów ma duże znaczenie. W myPhonie mamy prosty rejestr połączeń, gdzie znajdziemy połączenia odebrane, nieodebrane, wybierane oraz czas połączeń. Urządzenie posiada prostą książkę telefoniczną. Do kontaktu możemy przypisać nazwę, numer, urodziny, zdjęcie, indywidualny dzwonek oraz dodać daną osobę do grupy. Mamy także możliwość ustawienia do pięciu numerów alarmowych.

Aparat fotograficzny

W telefonie zamontowano prosty aparat VGA. Nie posiada on autofokusa ani diody doświetlającej. Może być on wykorzystany jedynie do robienia prostych zdjęć, których jakość nie należy do najlepszych. Telefon na pewno nie zastąpi nam aparatu fotograficznego. Obsługa aparatu jest dość specyficzna – zdjęcia robimy przytrzymując zieloną słuchawkę.

Bateria

Bateria to zdecydowanie, obok obudowy, najmocniejszy punkt tego telefonu. Pojemność 1200 mAh ogniwa litowo-jonowego, zastosowana w tak prostym urządzeniu, to bardzo dobry wybór producenta. Dzięki temu urządzenie wytrzymuje 2 dni bardzo intensywnego użytkowania lub ponad 2 tygodnie niskiej eksploatacji. Według producenta urządzenie powinno działać przez 15 dni w stanie  czuwania oraz wytrzymać do 5 godzin rozmów – są to wartości zbliżone do tych uzyskanych w teście.

Podsumowanie

myPhone 1080 DURO jest bardzo dobrym telefonem dla seniorów, jednak czy wart jest wydania niespełna 400 zł, tego do końca nie jestem pewny. Na rynku za tę kwotę możemy kupić dużo lepiej wyposażone telefony konkurencji o również dość dużych przyciskach i wyraźnym menu, jednak w przeciwieństwie do omawianego telefonu, nie nadadzą one się dla każdej starszej osoby. Na pochwałę zasługuje bateria – tu konkurencja może śmiało brać przykład. myPhone 1080 DURO na pewno nie spełni oczekiwań bardziej wymagającego użytkownika. Mimo nastawienia na starszego odbiorcę tego modelu, za dużą wadę należy uznać brak dostępu do Internetu, co w drugiej dekadzie XXI wieku jest nieporozumieniem. W końcu seniorzy też mogę mieć ochotę poczytać najświeższe wiadomości czy sprawdzić pogodę przed wyjazdem na ryby.

Wady:

  • brak słownika t9
  • brak obsługi Internetu
  • niska głośność rozmów
  • słaba jakość robionych zdjęć

Zalety:

  • dobra bateria
  • czytelny wyświetlacz oraz klawiatura posiadająca duże przyciski
  • obsługa kart microSD
  • bardzo dobrze wykonana obudowa
  • dedykowany przycisk blokady klawiatury oraz SOS
  • wbudowana latarka

Autor: Mariusz Burski

Written by: Mariusz Burski

8 Comments Added

Join Discussion
  1. Konrad 17-01-2011 |
    A ja, jako młody duchem :) zapytam - czy 3 z 4 wad wymienionych w w/w artykule są ważnym czynnikiem przy wyborcze telefonu z tej specyficznej grupy targetowej ? :)
  2. Mariusz Burski 17-01-2011 |
    Raczej nie, ale skoro już płacimy bagatela 400 zł, to coś telefon musi sobą prezentować (w końcu ten target nie musi z tego korzystać, a nie będzie mu to przeszkadzać jeśli to będzie) :-) Gdyby ten telefon kosztował 99 zł to bym się nie czepiał :-)
  3. Piotr Kowalik 17-01-2011 |
    Tego internetu bym tak nie roztrząsał, ale wg mnie cena za ten telefon jest sporo zawyżona. Nie wiem co jest w tym telefonie takie wartościowe? No nie wiem. W ogóle te myPhone senior mają wysokie ceny. Wyprodukowanie tak prostej komórki nie jest takie drogie. Za 400 zł w sklepie to można naprawdę elegancki telefon kupić. Powinien kosztowac mniej niż 200 zł, najlepiej 150. No i jakoś średnio czytelny wskaźnik naładowania telefonu jest. W starszych myPhone był bardziej widoczny (taki jak w starych Nokiach 3210,3310). W ogóle tak szczerze, telefon jest zbyt zaawansowany. Naprawdę. Zatrzymałbym się na monochromatycznych ekranach, braku aparatu i takich tam. Bo jak jakiś senior chce mieć bajery, to kupi sobie normalny telefon. Są takie, które mają czytelne klawisze i czcionki w menu (chociażby slidery od LG czy Samsunga).
  4. Maciej Bukała 17-01-2011 |
    myPhone reklamuje ten telefon, jako telefon dla wszystkich, nie tylko dla seniora, może dlatego ma kolorowy wyświetlacz, obsługa kart microSD, czy aparat. Mariusz kolejny dobry test.
  5. Andriusz 27-02-2011 |
    @Piotr Kowalik Poproszę o modele fonów z tak dużą czcionką w menu i w sms (na stałe) z tak dobrą baterią (nie dotykowe bo te baterię zjadają). Blokada jako wystający klawisz to pomyłka - u mnie na pewno fon się włączy i rozładuje aku. Wgłębienie tak. Albo przytrzymanie 2 rozrzuconych klawiczy 5 sekund. To samo latarka włączająca się nawet jak klawiatura zablokwana. Stalowa klapa waży ok 1/4 wagi telefonu i jest śliska, fon większy od np nokii 3110c (używam). Odtwarzacz mp3 jest, karta też - a można mieć tylko 5 dzwonków własnych. O la la. W książce można przypisać dźwięk do osoby ale tylko systemowy. Jakoś nie widzę nic na temat kalendarza/organizera. Dla mnie to podstawa. Myślę, że dla starszych też! A producenci fonów dla seniorów to pomijają - błąd. Kto bardziej potrzebuje przypomnienia, że o 8 i 20 ma wziąść leki, jutro na 13 iść do lekarza a 11.11 wnuczka ma urodziny. Potrzeba z 10 wpisów. Według osób, które mają ten fon obudowa bardzo szybko się niszczy (poza stalową klapą). Jak klawiatura jest zablokowana to przycisk SOS nie zadziała. To samo jak jesteśmy wewnątz menu. Paranoja!! Dodajmy cichy dźwięk i dyskwalifikacja natychmiastowa.
  6. Andriusz 27-02-2011 |
    Według mnie, oceniać powinna osoba, do której sprzęt jest skierowany (trzeba było dać babci na miesiąc), czepianie się braku internetu razi jak piorunem i widać, że oceniała osoba młoda. Wyżej wytknąłem parę błędów merytorycznych dotyczących pominięcia ważnych cech dla ludzi do których zaadresowano fon.
  7. Mariusz Burski 27-02-2011 |
    @Andriusz: Ja jednak się dalej będę czepiał tego internetu... Do sprawy podszedłem tak - mam ponad 60 letniego ojca, którego zapytałem o opinię na ten temat (o to, bo to mnie uraziło - być może na resztę wad nie zwróciłem aż tak wielkiej uwagi) i przyznał, że internet to podstawa nawet dla ludzi w podobnym wieku co on. Także uznałem to za wadę, gdyż nawet jeśli mój ojciec to wyjątek, to i tak lepiej mieć coś więcej w telefonie niż mniej. Co do reszty masz rację. Telefon nie jest skierowany do osób takich jak ja a to oznacza że nie łatwo taki sprzęt ocenić - rezultat masz w teście. Ciszę się, że wypisałeś pozostałe wady, na które ja nie zwróciłem uwagi ;-)
  8. Paweł Krzyworączka 03-11-2011 |
    Witam, Moim zdaniem internet nie jest tu wcale potrzebny. Sam z internetu w telefonie używam jak kot napłakał (praktycznie wcale) a co dopiero seniorzy. Wątpię czy osoby starsze mają potrzebę korzystania z internetu np. w autobusie, w poczekalni do lekarza czy gdziekolwiek indziej. Jeśli chcą to mogą korzystać w domu z komputera. Wizualnie ten model jednak całkiem ładnie się prezentuje. Wszak seniorzy nie potrzebują kolorowego wyświetlacza raczej, ale tu ładnie on wygląda. Niska głośność rozmów to jednak duża wada. Jak na mój gust dyskwalifikująca ten telefon. W końcu w telefonach dla seniorów głośność jest jednym z kluczowych spraw. Z tego co widzę to blokada klawiatury jest tu jako przesuwany suwak. Myślę, że to dobre rozwiązanie. Raczej nie powinien się włączać sam - gorzej jakby był to przycisk. Oczywiście zależy jeszcze gdzie się trzyma telefon. Pozdrawiam Paweł Krzyworączka http://senio.pl/

Leave Your Reply